album cover
WOLNOŚĆ
183
Hip-Hop/Rap
WOLNOŚĆ fue lanzado el 4 de diciembre de 2024 por spacerange como parte del álbum PATOPOP (Vol. 2)
album cover
Fecha de lanzamiento4 de diciembre de 2024
Sello discográficospacerange
IdiomaPolaco
Melodía
Nivel de sonidos acústicos
Valence
Capacidad para bailar
Energía
BPM131

Créditos

ARTISTAS INTÉRPRETES
Kizo
Kizo
Voces
Bletka
Bletka
Voces
BeMelo
BeMelo
Intérprete
COMPOSICIÓN Y LETRA
Bletka
Bletka
Letra
Patryk Woziński
Patryk Woziński
Letra
Bartlomiej Skoraczewski
Bartlomiej Skoraczewski
Composición
Bogdan Łyszkiewicz
Bogdan Łyszkiewicz
Autoría
PRODUCCIÓN E INGENIERÍA
BeMelo
BeMelo
Producción
ENZU
ENZU
Masterización, Ingeniería de mezcla

Letra

Termin minął dziesiątego
Zapomniałem bo składałem lego
Mam luz i pytam
Dlaczego
Nie chcesz żyć jak ja na całego
Życzę dobrego moim kolegom
W naszym lifestyle'u nie ma nic zdrowego
Ale wybieram głód dnia następnego
Nie karmię się cytatami Paulo Coelho
Palone gwizdki z nerwów
Pełne popielniczki
I zgrzytanie zębów
Na rękach odciski
Nie od rozrywki
Tylko od tego
Co ma zadowolić wszystkich
Ale gdzie w tym wszystkim
Czas dla siebie i bliskich
Znów specjaliści powiedzą
Że to tylko kryzys
Ale na to jesteś zbyt bystry
Nie chcemy świata
W którym marzenia prysły
Śni ci się plaża
A masz budzik z rana
Mentalne Guantanamo
Nie Copacabana
To jak mieć taras
Ale brak czasu na śniadania
Chcesz uciec gdzieś
Ale się kończy na planach
Bo tak chce władza
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wszystko ci wolno do czasu
Dopóki ktoś wyżej nie powie nie
Mimo że nie powie nie
Zabiorą wolność
Potem ci zabiorą tlen
Wolno ci pracować na trzy etaty
Potem tak wolno ci przemija czas
Za późno obudzisz się
Żeby docenić to wszystko co masz
Oni uwięzieni w zdjęciach
Które widzisz codziennie
Wizerunki zamknięte
Tak dzień w dzień na klucz
Też wolno ci udawać
Że wszystko jest okej
Mów co myślisz
Ale każą mówić mniej
Śni ci się plaża
A masz budzik z rana
Mentalne Guantanamo
Nie Copacabana
To jak mieć taras
Ale brak czasu na śniadania
Chcesz uciec gdzieś
Ale się kończy na planach
Bo tak chce władza
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Written by: Aleksandra Bletek, Bartlomiej Skoraczewski, Bogdan Łyszkiewicz, Patryk Woziński
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...