album cover
Interpol
1564
Hip-Hop/Rap
Interpol è stato pubblicato il 18 aprile 2021 da Universal Music Polska Sp. z o.o. come parte dell'album Popkiller Młode Wilki 8
album cover
Data di uscita18 aprile 2021
EtichettaUniversal Music Polska Sp. z o.o.
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM155

Video musicale

Video musicale

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Chivas
Chivas
Vocals
Gverilla
Gverilla
Vocals
Popkiller Młode Wilki
Popkiller Młode Wilki
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Chivas
Chivas
Songwriter
Gverilla
Gverilla
Songwriter
YoshiMitsu808
YoshiMitsu808
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
YoshiMitsu808
YoshiMitsu808
Recording Engineer
St. Elmo
St. Elmo
Mixing Engineer
Trepson
Trepson
Mastering Engineer

Testi

Wre-wre-wredny skurwiel, patrz bo tak naprawdę nie lubię się śmiać
Cza-czas się ciągnie jak hasz wśród euro, tagów, dolarów i małp
Nie dorosnę, obok fałszu, alko dragów wolę być chłopcem
I mam prośbę, nigdy się nie chwalcie głupimi rzeczami (uff!)
Wykraczam poza ramy jak przestępstwo
Robią sieć kuluary jak pajęczą
Nieraz zachowałem się w chuj niekoleżeńsko
Żeby to przeżyć, musiałem jakby trochę zdechnąć
To za mną chodzi wszędzie w kółko jak Interpol
Dotarłem dalej niż kiedykolwiek oni będą
Oddzielamy to kreską
Z nikim nie będzie ci tak okropnie tak jak ze mną
Zawsze do końca, dopóki starczy mi sił
Nie chcę tu zostać, wolę zginąć w drodze na szczyt
Choć nie jest prosta, nie próbuj mi mówić jak żyć
Jak cię ugryzę, to zabiję, mam pazury i kły
Zawsze do końca, dopóki starczy mi sił
Niе chcę tu zostać, wolę zginąć w drodze na szczyt
Choć nie jest prosta, niе próbuj mi mówić jak żyć
Jak cię ugryzę to zabiję, mam pazury i kły (yeah!)
Wiem, że czasem też się czujesz niebezpiecznie (oh!)
Te rozlewy krwi i łez w mieście brudnym jak serce (oh!)
Czarne myśli atakują twoją przestrzeń (oh!)
Powiedz mi, czy znajdziesz dla mnie miejsce w niej (wow!)
Atakuje klub i znowu sam się nienawidzę już
Bo skończę pewnie z jedną z dup
Próbując tylko zabić ból
Mam paranoję, że usłyszysz moje myśli, uliczne labirynty
Uciekam jakbym wjechał w tłum
I chciałbym zabić dla niej, spalić sejm, mieć przejebane (oh, co?)
Złamałbym każdą zasadę, po to żeby znów coś czuć (uh!)
Nie będę kłamał skarbie, że mnie nie zobaczysz na dnie (co?)
Znowu przyjebałem w bandę, 112, sprawdź mi puls
To za mną chodzi wszędzie w kółko jak Interpol
Dotarłem dalej niż kiedykolwiek oni będą
Oddzielamy to kreską
Z nikim nie będzie ci tak okropnie tak jak ze mną
Zawsze do końca, dopóki starczy mi sił
Nie chcę tu zostać, wolę zginąć w drodze na szczyt
Choć nie jest prosta, nie próbuj mi mówić jak żyć
Jak cię ugryzę, to zabiję, mam pazury i kły
Zawsze do końca, dopóki starczy mi sił
Nie chcę tu zostać, wolę zginąć w drodze na szczyt
Choć nie jest prosta, nie próbuj mi mówić jak żyć
Jak cię ugryzę to zabiję, mam pazury i kły
Written by: Chivas, Gverilla, YoshiMitsu808
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...