album cover
START
2.008
Hip-Hop/Rap
START foi lançado em 12 de dezembro de 2025 por Tabasko Nagrania como parte do álbum 404
album cover
Álbum404
Data de lançamento12 de dezembro de 2025
SeloTabasko Nagrania
IdiomaPolonês
Melodicidade
Acusticidade
Valence
Dançabilidade
Energia
BPM96

Vídeo da música

Vídeo da música

Créditos

INTERPRETAÇÃO
O.S.T.R.
O.S.T.R.
Interpretação
COMPOSIÇÃO E LETRA
Adam Ostrowski
Adam Ostrowski
Letra, Composição
PRODUÇÃO E ENGENHARIA
O.S.T.R.
O.S.T.R.
Produção

Letra

Ja ci mówię, zrobię to za pierwszym. Zobaczysz
W końcu nie ma żadnej spiny. Pierdol to!
Dobra. Wciśnij record
No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank
Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lamb
Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr
Patrzę sobie i trwam
No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank
Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans
Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr
Patrzę sobie i trwam
No to lecimy start
Tylko by nikomu nic nie zawdzięczać
By nie musieć tłumaczyć, czyją noszę krew na rękach
Nie biorę udziału w żadnej bitwie o wszechświat
Niezależny od planu i tempa, obędzie się bez królestwa
Po co mi logo blink jak Malibu Coco Milk
W samochodzie Tokio Drift
To jest pewne jak tip, że wolę konopie od koksu
Że możesz być w chuj bogaty, a nie kupisz sobie wzrostu
Walka o monopol na złoto, na które mówią złoto. Ot co
Jak zamienisz sylabę dalej to zło, to czego ludzie chcą wciąż
Spróbuj tylko stanąć im na drodze, to cię potkną
A ja otwieram popcorn i patrzę jak by Czubówna mówiła
O życiu różowych panter
Życie to żart jest
Przecież wszyscy kochają, kiedy inni z rozpędu
Walą mordą o parkiet
No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank
Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans
Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr
Patrzę sobie i trwam
No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank
Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans
Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr
Patrzę sobie i trwam
No to lecimy start
Spokój, ciszę, moje skarby rzuceni na głęboką wodę
A ten drugi koniec wanny. Beka
Zawsze wtedy, gdy głupi mądrego chce zgasić jak peta
Gdy głupi nie zdaje sobie sprawy, że już przepadł
Bez pokory trzeba iść bez pokory tak podpowiada algorytm
Tak odpowiadam znajomym, gdy w powietrzu szklane domy
Niby każdy był ochrzczony, piękne idee
Nic tu nie zostało po nich
Teraz wiara jest zawsze, że będzie zdrowy melanż
Zawsze chciałem zdobyć to, czego się nie da
Wersy za tłuste na erę good looku
Od słuchania tak przytyjesz, że se nie zawiążesz butów
Mój przekaz nie zna wagi
Nie chcę na pogrzebie kwiatów, których nie da się zapalić
Nie znam magii
Nie przykładam uwagi do braw i opowieści ziomków
Którzy lubią se ubarwić
Światła, kamera, akcja
Ja wyluzowany na fotelu w kapciach
Stopień wyluzowania możesz policzyć po kapslach
A w szkole mówili mi, że dla mnie milczenie to szansa
No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank
Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans
Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr
Patrzę sobie i trwam
No to lecimy start, popcorn i sznaps. Rozbity bank
Stoję se w drzwiach, patrzę sobie na lans
Wyścig do gwiazd. Wszyscy pod wiatr
Patrzę sobie i trwam
No to lecimy start
Written by: Adam Ostrowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...