album cover
VETEMENTS
6
Hip-Hop/Rap
VETEMENTS was released on November 16, 2022 by Universal Music Polska Sp. z o.o. as a part of the album VETEMENTS - Single
album cover
Release DateNovember 16, 2022
LabelUniversal Music Polska Sp. z o.o.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
nb9tapes
nb9tapes
Performer
kozytapes
kozytapes
Performer
CdoZ
CdoZ
Performer
Damian Kozłowski
Damian Kozłowski
Vocals
Konrad Sieczkowski
Konrad Sieczkowski
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
nb9tapes
nb9tapes
Songwriter
kozytapes
kozytapes
Songwriter
CdoZ
CdoZ
Songwriter
Yung Ares
Yung Ares
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Yung Ares
Yung Ares
Producer
Damian Kozłowski
Damian Kozłowski
Mixing Engineer, Mastering Engineer

Lyrics

Wieczność, będę żył wieczność
Na sobie dresy "Adasia", umrę w Vetements
Jadę prędko, z następną pętlą
Zostawiam siebie w kawałkach, by żyć
By żyć (by żyć)
Wieczność, będę żył wieczność
Na sobie dresy "Adasia", umrę w Vetements
Jadę prędko, z następną pętlą
Zostawiam siebie w kawałkach, by żyć
By żyć (by żyć)
Gram w to i pushuje to pod limit
Dzieciaku uwierz w siebie, kminisz?
Wiem jak to, gdy wyjścia nie widzisz
I myślisz, że nienawidzi ciebie cały ten świat
Pamiętaj, że miałem też tak
A wszyscy co pierdolą, jebać ich
Nasze życie będzie tak jak piękny film
Chce być wiecznie młody, z małą zwiedzić Rzym
Nam jest wiecznie mało, więcej dawaj mi
Chce gaży dla ziomali, by
Nikt nie czuł się tak jak kiedyś my
Chcemy robić muzę i robić kwit
I to tylko po to, żeby wiecznie żyć
Wieczność, będę żył wieczność
Na sobie dresy "Adasia", umrę w Vetements
Jadę prędko, z następną pętlą
Zostawiam siebie w kawałkach, by żyć
By żyć (by żyć)
Wieczność, będę żył wieczność
Na sobie dresy "Adasia", umrę w Vetements
Jadę prędko, z następną pętlą
Zostawiam siebie w kawałkach, by żyć
By żyć (by żyć)
Góra, bo nie ma innej opcji, kminisz?
Szukasz sam siebie w biblii, czy chcesz rządzić jak Kaddafi w Libii?
Ważne są cele, żeby do nich dążyć
Za wszelką cenę się możesz pogrążyć
A ile zapłacę za szczęście?
Naprawdę chcesz do nich dołączyć?
Robiłem za 2700 a później zarabiałem dziesięć
Bywało, że miałem pełną saszetę i bywało, że pustą kieszeń
Obok siebie ludzi pełno, później nikogo, a za miesiąc braci
Pożyjesz – zobaczysz, kto pozostanie, gdy przestaniesz płacić?
Co pozostanie, gdy przestaniesz marzyć? (Przestaniesz marzyć)
Kiedy ukryjesz się przed samym sobą, a maska zasłoni ci połowę twarzy?
I obyś nie sprawdzał i nie musiał sprawdzać
Możesz się nazwać tak jak chciałeś nazwać
Mogłeś coś nagrać, jeśli chciałeś nagrać (co? To co mówią mi...)
Wieczność, będę żył wieczność
Na sobie dresy "Adasia", umrę w Vetements
Jadę prędko, z następną pętlą
Zostawiam siebie w kawałkach, by żyć
By żyć (by żyć)
Wieczność, będę żył wieczność
Na sobie dresy "Adasia", umrę w Vetements
Jadę prędko, z następną pętlą
Zostawiam siebie w kawałkach, by żyć
By żyć (by żyć)
Written by: CdoZ, Yung Ares, kozytapes, nb9tapes
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...