album cover
7 Mil (feat. Zippy ogar, Chaos beats & tyloch)
4
Hip-Hop/Rap
7 Mil (feat. Zippy ogar, Chaos beats & tyloch) was released on May 16, 2024 by KOLEKTYW FALA as a part of the album 7 Mil (feat. Zippy ogar, Chaos beats & tyloch) - Single
album cover
Release DateMay 16, 2024
LabelKOLEKTYW FALA
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM82

Credits

PERFORMING ARTISTS
KOLEKTYW FALA
KOLEKTYW FALA
Vocals
matiskater
matiskater
Vocals
Biaski
Biaski
Vocals
Zippy ogar
Zippy ogar
Vocals
Chaos beats
Chaos beats
Vocals
Marceli Tyloch
Marceli Tyloch
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Marceli Tyloch
Marceli Tyloch
Composer
Eryk Gadziński
Eryk Gadziński
Songwriter
Ryszard Białkowski
Ryszard Białkowski
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
Chaos beats
Chaos beats
Producer
Marceli Tyloch
Marceli Tyloch
Producer

Lyrics

Yeah, yeah, ah
Chcesz dojść do głosu tu ja nawet nie rozumiem co gadasz
Czytają po nazwisku mnie i przez to mają za gada
Słu-słusznie
Mam grubą skórę, ale serce dla brata
Jeden z drugim słoma z butów
I to cały ich zapał
Yeah, lubię jak bangla mi beat
Chaos gotuje nam styl
Wychodzę z domu do studia to jebane 7 mil
Po co za plecami trujesz, ty żmijo
Potem zagadujesz o feat?
Pa na ziomali, bo kiedy cie miną to zobaczysz tylko
Pył
Dwa kroki w tył, jeden w przód
Ja i tak na plus
Paranoje w bani prawie przetopiły mózg
Jeden ruch, siedem mil
Goni czas nas
Choć nie patrzy w oczy strach
I tak depta po nogawkach
Dwa kroki w tył, jeden w przód
Ja i tak na plus
Paranoje w bani prawie przetopiły mózg
Ej, ej, ej
Goni czas nas
Choć nie patrzy w oczy strach
I tak depta po nogawkach
W dupie mam enemies
Więc dalej szukaj poklasku
Potem znowu się najaram tylko zrobię pare tasków
Pierdolone siedem mil chcę skakać z torbą jak kangur
A w niej pierdolone siedem mil w cashu, czaisz bratku
Let's go, z ekipą to zrobię na pewno
Nie siedzę na bando
Z chaty wychodzę jak robi się ciemno
Twoja stylówa to drewno
Le-Le-Let's go
Nikt nie mówił że będzie lekko
Ale wszystko wskazuje na to
Że nas czeka jebany splendor
Dwa kroki w tył, jeden w przód
Ja i tak na plus
Paranoje w bani prawie przetopiły mózg
Jeden ruch, siedem mil
Goni czas nas
Choć nie patrzy w oczy strach
I tak depta po nogawkach
Dwa kroki w tył, jeden w przód
Ja i tak na plus
Paranoje w bani prawie przetopiły mózg
Ej, ej, ej
Goni czas nas
Choć nie patrzy w oczy strach
I tak depta po nogawkach
Moi poprzednicy gdzieś zgubili kurwa zapał
Nie martwi twój gun, wiemy że to jest atrapa ziom
Nigdy nie rozumiałem co jeden z drugim gada
Niby pachniesz dior
Czuję niespełnienia swąd od ciebie
Ty idź stąd!
No bo zaraz stąpnę
Za nami blok
Ty boisz się po dziesiątej wyjść
Zaraz zmrok, ty nadal na piechotę
Robię jeden krok, a to pierdolone siedem mil
Written by: Chaos beats, Eryk Gadziński, Marceli Tyloch, Mateusz Kapla, Patryk Ratajczak, Ryszard Białkowski, matiskater
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...