album cover
Ekstradyska
album cover
Ekstradyska was released on May 24, 2003 by MyMusic Group as a part of the album Mezokracja
May 24, 2003
LabelMyMusic Group
LanguagePolish
BPM100
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy

Lyrics

Dzisiaj pod lokalem zebrał się kwiat młodzieży
Aby na balet uderzyć
To im się należy
Niech no tylko zagra techno i wpuszczą ich na parkiet
Pierwszy idzie najszerszy
Potem kark za karkiem
Piękni młodzieńcy krótko przystrzyżeni
Opaleni, elegancko ubrani
Wspaniale zbudowani
Jutro się pozboni
Wita mnie uprzejmie jeden z bramkarzy
Z uśmiechem na twarzy
Mówię sorry to już się nie zdarzy
Jest ok, wchodzę a wewnątrz już tłok
Skąpo ubrane młode damy przyciągają wzrok
Ta z włosami w kok
Tamta ma dwie farbowane kitki
Fajne kobitki
Nastoletnie lolitki
Kolorofon błyska
Super ekstra dyska
Ktoś już dostał w pyska od jednego karczyska
Nieźle
Tak wcześnie
A już tak śmiesznie
Tamta panna pod ścianą ma w oczach wypisane
Weź mnie
Jest chlawo spójrz na lewo na prawo
Ej jak wspaniale wszyscy się bawią
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
Mój kumpel Bari gra na tej bibce
Pierwsze skrytce spodobała mu się ta w tej krótkiej grzywce
Mówi do mnie
Ale lala niczym z okładki żurnala
Wysoka skala cała sala na nią się napala
Ten błysk w oczach
Te warkocze urocze
Marzę o dniu kiedy ją za
Proszę na drinka
Już mi leci ślinka
Słodka jak brzoskwinka
I ta minka ta szminka
Wow jeszcze jeden strzał i wpadnę w szał
Ale bym ją
Gdybym tylko ją miał
Ale ona woli tego barczystego drania
Co zaiwania teraz na parkiecie
Dla mnie jest zwykłym cieniem
Jest śmieciem pożądania obiekt wśród kobiet
Dyskoteki mister pieprzony filister
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
Te dwie przy barze chyba szukają wrażeń
Z Barim sobie łażą a on im więcej takich pokaże
Mówi do mnie
Widzisz tą tej ciemnej karnacji
W białej kreacji
Po prostu kocha się w prokreacji
Nie trzeba jej wiele
Pomija zbędne ceregiele
Prawie z każdym uderzy w pościele
Powaga
Dobra gadka i już jest naga
Lekka desperatka ale przyznam dosyć gładka
Za to ta druga co tu mruga
To twarda feministka
Niedoświadczonym kity wciska
Obiecuje eden
Przejechał się na niej już niejeden
Jest wścibska
Bardzo nie lubię tego cipka
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
Ci po fecie na parkiecie dancowali do białego rana
Trzeba przyznać
Impreza była udana
Młodzież powoli opuszcza lokal
Na tych lokach to za bardzo nie wie o co chodzi
Zmysł równowagi zawodzi
Wczoraj w szkole skromna
Dzisiaj prawie nieprzytomna do wszystkiego skłonna
Ludzie chwilę postali
Potem posiadali
Do fur a z rur wydechowych smród spalin
Pożegnali nas gwizdkiem i obłątwiskiem
Za tydzień także wbijemy się na tą ekstra dyskę
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
To jest super ekstra dyska
Super super ekstra dyska
To jest ekstra ekstra dyska
Super ekstra dyska
Written by: Bartosz Zielony, Jacek Mejer
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...