album cover
Może Tak
161
Reggae
Może Tak was released on May 27, 2013 by Max Flo Records as a part of the album Twój Ruch
album cover
Release DateMay 27, 2013
LabelMax Flo Records
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM149

Credits

PERFORMING ARTISTS
Bob One
Bob One
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Bogumil Morawski
Bogumil Morawski
Songwriter
Radosław Dąbrowski
Radosław Dąbrowski
Composer

Lyrics

Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat, łoo-oj
Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat, łoo-oj
Może tak, póki w nas serce trepi
Trzeba poukładać jeszcze raz cały mętlik
Czasem ciężko się odnaleźć, łatwo zapętlić
WIęcej lubię to, a skomentuj, udostępnij
To za dużo bodźców, za mało energii
Widzisz, to Twój ruch, więc Ty weź się poderwij
Od bieli do czerni, nie patrz na tych, co to motom wierni
Omijaj to, jak lodowiec sternik
Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat, łoo-oj
Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat, łoo-oj
Ej, kolorowy przekaz wciąż chce nas mamić
Że największy sztos, to jest kosz z zakupami
Że najlepiej innych mieć za nic
Bić się łokciami, serce mieć twarde jak granit
Wiesz, to, co na każdym kroku męczy mnie
Nie ważne jakim kosztem, ważne jest, że kręci się
Bliżej obręczy chcesz być, ale faul goni faul
Widzisz czerwony punkt, pada strzał
Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat, łoo-oj
Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat, łoo-oj
Może tak, może tak, może tak, może czas już zapomnieć
Chociaż na jeden dzień, gdy cała ta codzienność to jest wariacki sen
Choć na moment się obudzić i zobaczyć ten pęd
Może tak, może tak, może tak, może czas już zapomnieć
Znów wrócić na start, gdzie nie tyle ile masz jesteś wart
Gdzie prawda i fałsz to bieguny, których nie połączy nawet żart
Migają flesze, terabajty farmazonów śmigają w necie
Niepotrzebne im je przecież, mają twój pesel i mobilny numer
W komórce z GPS'em, dużo E na deser
Na moment wyrwać się z tego próbuje
Tak, z plastikowych nirwan, z papki co to truje nas
W głąb swoich myśli i iść i to, co czuje dać
By głowę oczyścić brat, a jak to zrobić?
Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat, łoo-oj
Może tak, może tak, może tak, może tak
Może trzeba znów zapomnieć jak
W głowach poukładał nam ten świat
Written by: Bogumil Morawski, Radosław Dąbrowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...