album cover
Lulu
2,428
Hip-Hop/Rap
Lulu was released on November 24, 2017 by Homerun Label as a part of the album Kosmos
album cover
AlbumKosmos
Release DateNovember 24, 2017
LabelLunar Records
LanguageEnglish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM88

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Arab
Arab
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Adrian Homa
Adrian Homa
Composer
Gabriel Kafi Al-sluwi
Gabriel Kafi Al-sluwi
Lyrics

Lyrics

Powoli wciąga mnie fotel, coraz milej tuli mnie lulu
Czy autko dom czy hotel, od zawsze tak mam, wciąż gram pełen bólu, o
Chyba polubiłem ten stan w głębi duszy tam, tam jestem ten sam
Zmieniam się wciąż, lecz nie znam innego siebie od kiedy pamiętam
Samotny w tłumie, szukający piękna, robię, co umiem, bo to we mnie tętni
Dziś nic mi nie podkręci tętna, otwieram okno, zamykam się w pętli
Tańczą literki, kuszą mnie dragi, ale nie wrócę - dzięki, wokół dźwięki
Już jestem taki, chyba wolę na niebie tą pełnię niż błękit
Wtedy tworzę, wtedy bardziej się otworzę, piszę tu i czuję, że u Ciebie źle
U mnie jak zwykle, ani lepiej, ani gorzej, ciepły beton, położę się może
Mam mamę, mam tatę, mam braci, przyjaciół też mam (też mam)
I dziewczyny, i kumpli, i rymy, a wciąż jestem sam (jestem sam)
I mam pasje, mam plany na wakacje, w których nie ma Cię (nie ma Cię)
Więc tak naprawdę mam tylko wyobraźnię i ten sen (i ten sen)
I ten sen
I ten sen
Mam mamę, mam tatę, mam braci, przyjaciół też mam (też mam)
I dziewczyny, i kumpli, i rymy, a wciąż jestem sam (jestem sam)
I mam pasje, mam plany na wakacje, w których nie ma Cię (nie ma Cię)
Więc tak naprawdę mam tylko wyobraźnię i ten sen (i ten sen)
I ten sen
I ten sen
Nie musisz schodzić z chodnika, by iść swoją drogą
Płyniesz nocą swoim autkiem gdzieś
Poczuj moją aurę, jestem obok
Płynę przez głośnik i jest fajnie
Jestem 24 latkiem
Zmęczonym bardziej lub co najmniej jak Ty
Jakby za duża presja spoczywała na mnie, ale spokojnie, wszystko ogarnę
Siedzę na ławce, piszę tekst
Czuję tęsknotę, w tej przestrzeni Boga
Mniejszy od ziarenka we Wszechświecie
Dusza to kosmos, widzę ją w oczach
I siedzę sam na parkingu, stoi dalej jedno autko - ale pusto
A ja czuję, że tu usnę, choć miałem zrobić trening po ósmej
Muszę obrać decyzję, będę z Tobą czy zniknę
Na razie chyba pójdę spać, jutro znów jedziemy grać
Mam mamę, mam tatę, mam braci, przyjaciół też mam (też mam)
I dziewczyny, i kumpli, i rymy, a wciąż jestem sam (jestem sam)
I mam pasje, mam plany na wakacje, w których nie ma Cię (nie ma Cię)
Więc tak naprawdę mam tylko wyobraźnię i ten sen (i ten sen)
I ten sen
I ten sen
Written by: Adrian Homa, Gabriel Kafi Al-sluwi
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...