album cover
Interpol
29,236
Hip-Hop/Rap
Interpol 由 RHW Records 于 2019年3月1日 发行,作为专辑“WIDMO”的一部分。
album cover
专辑WIDMO
发行日期2019年3月1日
唱片公司RHW Records
LanguagePolish
旋律性
不插电
Valence
舞蹈性
能量
BPM91

音乐视频

音乐视频

制作

出演艺人
PRO8L3M
PRO8L3M
表演者
作曲和作词
Piotr Szulc
Piotr Szulc
作曲家
Oskar Tuszynski
Oskar Tuszynski
词曲作者

歌词

Siądź na chwilę i lećmy
Pieprzyć bilet i jeśli
Ja pragnę życia i śmierci
Ty płaczesz oceanem łez
Zatrzyjmy zapachy, ślady
Żyjmy nie chcąc się naprawić
A widząc w tle światła obławy
Niech pomaga nam deszcz
Uciekam od tanich bud z masażem
Od blantów z haszem, awantur z gazem
Kwadratów z metrażem by w nich sam się zestarzeć
Od życia które każe być wyścigiem marzeń
Od sugestii "mordo, tak masz żyć"
Ty, dzięki, kurwa, musisz iść
Od dziewczyn które piszą na priv, proponując sny
Ty mówisz, że masz dość Prady i Gucci
Pracy która działa jak łyk miksu trucizn
Plakatów które pokazują Ci jak żyć musisz
I typa którym się kurwa zajmę jak wróci
Dość prochów na pewność, alkoholu na bezsenność
Kremu pod oczy na codzienność i pięciu kaw dziennie
W kitu śmiechu na gębie życia bezbłędnie i chwil beze mnie
Siądź na chwilę i lećmy
Pieprzyć bilet i jeśli
Ja pragnę życia i śmierci
Ty płaczesz oceanem łez
Zatrzyjmy zapachy, ślady
Żyjmy nie chcąc się naprawić
A widząc w tle światła obławy
Niech pomaga nam deszcz
Jebać bilet ten w jedną stronę polecimy bez
Nie do trafienia jak torrent
Ja i ty, i koralowe atole, nie powiem nikomu
Nie że zapomniałem, tylko to pierdolę
Spotkajmy się o ósmej pod lombardem
Będę śpiewał piosenki, których puenty są czarne
Nie dlatego, że czuję dla szczęścia pogardę
Tylko tak wychodzi łatwiej z przepalonych wódą gardeł
Sprzedamy wszystko co mamy
Ja opierdolę staż a ty skasuj Instagramy
Jebać plany mam skitrany wielki diamentowy kamyk
A dla ciebie lewy paszport, to wystarczy na Bahamy
Zaprosimy wszystkich, do mnie na kwadrat
Będą lecieć goudy, wielkie bomby jak na Bagdad
A gdy będą najebani ukręcimy się w noc złą
Której jedni unikają, a dla nas jest słodką
To jak świętość, te fragmenty w pamięci
Razem chronią mnie przed śmiercią
Sam się truję swym życiem jak rtęcią
Jestem sam, bawię się pętlą
Wdycham oddech twój jak mentol
Gdy my tańczymy flamenco, tam gdzieś szuka nas Interpol
To jak świętość, te fragmenty w pamięci
Razem chronią mnie przed śmiercią
Sam się truję swym życiem jak rtęcią
Jestem sam, bawię się pętlą
Wdycham oddech twój jak mentol
Gdy my tańczymy flamenco, tam gdzieś szuka nas Interpol
Siądź na chwilę i lećmy
Pieprzyć bilet i jeśli
Ja pragnę życia i śmierci
Ty płaczesz oceanem łez
Zatrzyjmy zapachy, ślady
Żyjmy nie chcąc się naprawić
A widząc w tle światła obławy
Niech pomaga nam deszcz
Written by: Oskar Tuszynski, Piotr Szulc
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...