eXplosion 由 2020 于 2023年11月30日 发行,作为专辑“PROXL3M”的一部分。
BPM122
旋律性
歌曲的曲调是否清晰易记,是否遵循了明确的音乐模式。旋律性强的歌曲一般具有清晰、令人难忘的器乐或声线。
不插电
衡量一首歌曲对不插电乐器(例如钢琴、吉他、小提琴、鼓、萨克斯)而非电子或数字合成的依赖程度
Valence
通过歌曲的和声和节奏成分,传达的音乐积极性或情感基调。高情感值与幸福、兴奋和愉悦的感觉相对应,而低情感值则与悲伤、愤怒或忧郁有关。
舞蹈性
综合各种因素,包括节奏的稳定性、节奏模式和节拍重点,来确定一首歌曲是否适合跳舞。一首“适合跳舞”的歌曲可能具有稳定的节奏、重复的音乐结构和强烈的重拍。
能量
曲目的感知强度,可能受节奏、动态和音乐紧凑程度的影响。一首高能量的歌曲可能节奏欢快、乐器编配丰富,而一首低能量的歌曲则可能音乐编配简洁、节奏较慢。
歌词
Siemasz, mordko. Posłuchaj mnie, co wy się tak, kurwa, wczoraj zawinęliscie szybko? Tam kitować się poszliście czy co, kurwa?
Heh, mordo. Byłeś tak porobiony, że i tak byś nie zrozumiał. Ty, poczekaj. Ktoś na sportowy dzwoni
Halo, kto mówi?
"Kto mówi"? A z kimś się, kurwa, umawiałeś dzisiaj, co?
Ty, ale, kurwa, jak? Skąd ty masz numer do mnie?
Nie interesuj się. Kociej mordy dostaniesz
Ty, ale, Kurwa, co?
Co? Co? Jajco. Dwa dni nie odbierasz, chuj wie gdzie jesteś, myślałeś że numeru nie ogarnę?
Dobra, nara, nara. Ty, to znowu ona, myślałem że się uwolniłem
Mordo, nie da rady. To "Rutkowski patrol"
Miałem zmądrzeć, miałem milczeć
Miałem przestać, miałem słuchać
Miałem wiedziеć, miałem myśleć
Miałem kochać, miałеm dawać
Miałem zamiar, miałem namiar
No więc
Wykonałem telefon, bądź pod biblioteką
Polecam kolegom Witkacy a nie Ildefons
Spod biblioteki do pralni, odebrać suit
Bo lubię mieć na wieczór outfit, czysty jak kwit
A teraz jeszcze ostatnie szlify
By dupeczki z city miały na pulpity gify
Wygładzony tees w hieroglify
Wy zmięci jak splify, więc gdzie te wity
Mógłbym od razu wbijać na Audioriver
Bo błyszcze co widać, jak gold submariner
Widzisz co tu pisze? Że szkło jest polarized
Więc wytrzyj ślinę, cause im the winner
O dziwne, ciche, letnie popołudnia
(O dziwne, ciche, letnie popołudnia)
I pełnych głębi soczystych owoce
(I pełnych głębi soczystych owoce)
W chłodnawym cieniu zapomniana studnia
(W chłodnawym cieniu zapomniana studnia)
Potem obłędne wieczory i noce
(Potem obłędne wieczory i noce)
O dziwne, ciche, letnie popołudnia
I pełnych głębi soczystych owoce
W chłodnawym cieniu zapomniana studnia
Potem obłędne wieczory i noce
Zadzwoniłem, umówiłem, poczekałem
Pojechałem, popatrzyłem, odebrałem
Przypomniałem, cóż - zjebałem
Miałem pisać, miałem dzwonić, miałem być
Lecz mnie nie było, więc posłuchałem jaki to jestem
Ziemią nie ruszyło, a ja już prawie pod wejściem
Dzień jak każdy, ale na szczęście zupełnie inny
Bo świat byłby straszny a ja okropnie nieszczęśliwy
A teraz walczę tu na tej balandze i nikogo nie niańczę
Bo DJ puszcza punch'e, na grzance mam taneczną branżę
I zjadam ich jak business lunch w Air France
Mam wsparcie bo ziomek na bramce
A na lewej flance obcinka alfa samce
Czają się tak jak Komancze
Ale dzisiaj to mi wszystko egal ganze
O dziwne, ciche, letnie popołudnia
(O dziwne, ciche, letnie popołudnia)
I pełnych głębi soczystych owoce
(I pełnych głębi soczystych owoce)
W chłodnawym cieniu zapomniana studnia
(W chłodnawym cieniu zapomniana studnia)
Potem obłędne wieczory i noce
(Potem obłędne wieczory i noce)
O dziwne, ciche, letnie popołudnia
I pełnych głębi soczystych owoce
W chłodnawym cieniu zapomniana studnia
Potem obłędne wieczory i noce
Written by: Adriaan Addy Van Der Zwan, Johannes L H Jan Engelaar, Koen Groeneveld, Margareta L J Greet Voermans, Nathaniel Pierre Jones, Oskar Tuszynski, Piotr Szulc

