album cover
Katyn
120
Pop
Katyn wurde am 3. April 2012 von WM Poland/WMI als Teil des Albums Złota kolekcja veröffentlicht
album cover
Veröffentlichungsdatum3. April 2012
LabelWM Poland/WMI
SprachePolnisch
Melodizität
Akustizität
Valence
Tanzbarkeit
Energie
BPM151

Credits

PERFORMING ARTISTS
Jacek Kaczmarski
Jacek Kaczmarski
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Jacek Kaczmarski
Jacek Kaczmarski
Lyrics, Composer

Songtexte

Ciśnie się do światła niby warstwy skóry
Tłok patrzących twarzy spod ruszonej darni
Spoglądają jedna znad drugiej - do góry
Ale nie ma ruin. To nie gród wymarły
Raz odkryte - krzyczą zatęchłymi usty
Lecą sobie przez ręce wypróchniałe w środku
W rów, co nigdy więcej nie będzie już pusty
Ale nie ma krzyży. To nie groby przodków
Sprzączki i guziki z orzełkiem ze rdzy
Po miskach czerepów - robaków gonitwy
Zgniłe zdjęcia, pamiątki, mapy miast i wsi
Ale nie ma broni. To nie pole bitwy
Może wszyscy byli na to samo chorzy?
Te same nad karkiem okrągłe urazy
Przez które do ziemi dar odpłynął Boży
Ale nie ma znaków, że to grób zarazy
Jeszcze rosną drzewa, które to widziały
Jeszcze ziemia pamięta kształt buta, smak krwi
Niebo zna język, w którym komendy padały
Nim padły wystrzały, którymi wciąż brzmi
Ale to świadkowie żywi - więc stronniczy
Zresztą, by ich słuchać - trzeba wejść do zony
Na milczenie tych świadków może pan ich liczyć
Pan powietrza i ziemi, i drzew uwięzionych
Oto świat bez śmierci, świat śmierci bez mordu
Świat mordu bez rozkazu, rozkazu bez głosu
Świat głosu bez ciała i ciała bez Boga
Świat Boga bez imienia, imienia - bez losu
Jest tylko jedna taka świata strona
Gdzie coś, co nie istnieje - wciąż o pomstę woła
Gdzie już śmiechem nawet mogiła nie czczona
Dół nieominięty - dla orła sokoła
"O pewnym brzasku w katyńskim lasku"
"Strzelali do nas Sowieci"
Written by: Jacek Kaczmarski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...