album cover
Deadphone
1.818
Hip-Hop/Rap
Deadphone wurde am 21. April 2020 von spacerange als Teil des Albums 420024 veröffentlicht
album cover
Album420024
Veröffentlichungsdatum21. April 2020
Labelspacerange
SprachePolnisch
Melodizität
Akustizität
Valence
Tanzbarkeit
Energie
BPM159

Credits

PERFORMING ARTISTS
ReTo
ReTo
Performer
Borixon
Borixon
Performer
dzikakorea
dzikakorea
Performer
Deemz
Deemz
Performer
COMPOSITION & LYRICS
ReTo
ReTo
Composer
Borixon
Borixon
Composer
dzikakorea
dzikakorea
Composer
Deemz
Deemz
Composer
Igor Bugajczyk
Igor Bugajczyk
Lyrics
Nadim Akach
Nadim Akach
Lyrics
Tomasz Borycki
Tomasz Borycki
Lyrics

Songtexte

Deemz na bicie, szmato
Czasem żyję trochę jak za karę
Zakładałem parę nowych Nike
Sorry, że nie odebrałem, dużo palę, deadphone
Zapomniałem zabrać kabel, dużo palę, deadphone, ey
Zapytała czy te oczy to od bonga
Miała włosy na warkoczyk, chciała poznać
Mówię jej, że się przyznaję, dużo palę, deadphone
Zapytałem ją o ładowarę, miałem deadphone, yea
Deadphone, deadphone, deadphone, yeah
Deadphone, deadphone
A myślała, że zostanę - nie zostałem
Jak to przyjść na kilka chwil
Ja sam już naliczyłem parę
Deadphone, deadphone, yeah
Deadphone, deadphone, deadphone, yeah
Deadphone, deadphone
Chciałem dobrze, ale zawsze jakieś ale
Myślisz znasz mnie już na pamięć
Co ja będę ci pierdolił
Deadphone, deadphone
Czemu żyjesz czasem jak za karę? (Czemu? Czemu?)
Przecież buty przyszły ci za frajer (przyszły, przyszły)
Czemu znowu nie odbierasz, znów się upaliłeś Marią?
Tu z kablem nikogo nie ma, czy pytajnik ukuł w gardło
Psy spytały, "Czy te oczy to od bonga?"
Ja się pytam, "Jaki cyrk to i kto sprząta?"
To są moje małpy, gdzie są moje kręgle?
Chciałem tylko się wypaczyć
Żeby nie stać z wami w rzędzie, dzwoni on
Deadphone, deadphone, deadphone
Deadphone, deadphone
Nie proszę o wybaczenie, proszę, kurwa, o pokutę
Chciałbym dostać odwracanie krzyży, jeden na minutę
Usta milczą, ale głowa krzyczy, chce cię zabić smutek
A nie umiejąc szczęśliwym być, zostaje bezuczucie
Co jesteś taki płochliwy? Ty jebany Belzebubie
I się patrzysz zza futryny, gdy się głowie jak ci uciec, deadphone
Nie zatańczę jak mi zagrasz, ty zatańczysz jak coś nagram
Nagrywałem na kasety, teraz spadam stąd jak manna
Nikt nie dzwonił jak rękoma mordzia dotykałem szamba
I jak serce mi pękało i wchodziło aż do gardła
(Deadphone, deadphone, deadphone)
Deadphone, wyłączone halko, wyjebane bardzo
Wypierdalam szybko, biorę sobie wszystko, biorę sobie
Po tym jest nie kiepsko, spalony jak mięso, robię sobie hip-hop
Dzwoni pierdolony smarfton (ej mordzia, słuchaj no)
Czasem żyję trochę jak za karę (jak za karę)
Nasłuchałem się już twoich gadek, twoich bajek
Dlatego kiedy dzwonisz nie odbieram, deadphone
Czerwono wkoło źrenic, dużo palę, deadphone
Chociaż w sumie najsłynniejszy na lotnisku Heathrow barman
Proszę państwa dziś polewa dla was polski, cierpki szampan
(Szampan), deadphone, deadphone, deadphone
Dlatego kiedy dzwonisz on ma chyba deadphone
Written by: Deemz, Igor Bugajczyk, Nadim Akach, ReTo, Tomasz Borycki, dzikakorea
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...