album cover
TARGET
Hip-Hop/Rap
TARGET wurde am 27. September 2024 von mili ludzie als Teil des Albums veröffentlichtPOLSKI MADAFAKA (feat. Blanko)
album cover
Veröffentlichungsdatum27. September 2024
Labelmili ludzie
Melodizität
Akustizität
Valence
Tanzbarkeit
Energie
BPM100

Credits

PERFORMING ARTISTS
mili ludzie
mili ludzie
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Igor Gonera
Igor Gonera
Songwriter
Frizzle Beats
Frizzle Beats
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Frizzle Beats
Frizzle Beats
Producer
meynus
meynus
Mastering Engineer

Songtexte

Kurwa, jaki ja jestem dobry, nie?
Stary, jestem tak, kurwa, przewiezionym skurwysynem
To jest Target, to jest Polski Madafaka
To są Mili Ludzie, skurwielu
To jestem ja, Iggy G, ha
Yo
To nowa era, nabieram w końcu znaczenia, młody playa
Dociera do skurwysynów, co szukają tego brzmienia
To moja sfera, to moja klika, mój dom
Zgrywasz pozera? Lepiej zapoznaj się z grą
Iggy G top, money, flow, show na majkach
Trochę mam z 50 Cent'a, a trochę z Wu-Tang'a
Nas nauczył mnie, że świat stoi otworem
Mam jeden strzał, jedną szansę i się już nie boję
Pow, pow, leci kula prosto w target
Na drodze pojawiał się niejeden chachmęt
Czasami w kieszeni otwierał mi sie bagnet
Bo dużo rzeczy braliśmy na zbyt poważnie
Pow, pow, leci kula prosto w target
Na drodze pojawiał się niejeden chachmęt
Czasami w kieszeni otwierał mi sie bagnet
Bo dużo rzeczy braliśmy na zbyt poważnie
Ha
Tik tak, mija czas mi
Moja muza to nie jest pastisz
Większość dupek się zmienia w plastik
W chuj raperów piszczy na majki, bo
Chce tak zabłysnąć, myśli, że ten styl unikat
Dwadzieścia ksyw na topie, jakbym słuchał jednego typa
Co jest kurwa?
Szkoda słów, ale przybywają Mili
Jest Sami, jest Penn, Natan i kilka dobrych szczyli
Co mają w sobie zew, plus mase dobrych skilli
Żeby pozmieniać grę, żeby zmienić w końcu wynik
Właśnie tak, skurwysynie, ha
Gramy Rap, skurwysynie, yo
Wbijam w takt, patrz jak płynę, ha
Mili Ludzie i się żyje
Ya, ya
Robiłem to co miałem, nie patrzyłem na gażę
Piszę kolejny track, cały rok jestem w gazie
Mam fazę na Rap, a resztę rzeczy zaniedbałem
Skurczył się trochę portfel, ale uśmiech pozostanie
Pow, pow, leci kula prosto w target
Na drodze pojawiał się niejeden chachmęt
Czasami w kieszeni otwierał mi sie bagnet
Bo dużo rzeczy braliśmy na zbyt poważnie
Pow, pow, leci kula prosto w target
Na drodze pojawiał się niejeden chachmęt
Czasami w kieszeni otwierał mi sie bagnet
Bo dużo rzeczy braliśmy na zbyt poważnie
The most Gangsta shit in Tricity
Zamiast klamki - w dłoniach mam notatniki
Zamiast pięści używam liryki
Nie wciągam w nos, wolę dzieła botaniki
Młody Iggy
Written by: Frizzle Beats, Igor Gonera
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...