album cover
LEGEND
1.047
Hip-Hop/Rap
LEGEND wurde am 23. Januar 2025 von Sicario$$ als Teil des Albums DOMINACJA GENETYCZNA ALVAREZA PAŁUCKIEGO veröffentlicht
album cover
Veröffentlichungsdatum23. Januar 2025
LabelSicario$$
SprachePolnisch
Melodizität
Akustizität
Valence
Tanzbarkeit
Energie
BPM72

Credits

PERFORMING ARTISTS
Sentino
Sentino
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Sentino
Sentino
Songwriter
Sebastian Kowasz
Sebastian Kowasz
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Manute
Manute
Producer

Songtexte

Ona nie lubi jak nie mam, ale chcę mieć, musze iść
Nie chce mnie puścić w tą noc, oni znowu chcą mieć beef
Złoty Rolex prezydencki, stalowa siekiera w Benzie
Jestem znowu w formie, jestem Legend
Ona nie lubi jak nie mam, ale chcę mieć, musze iść
Nie chce mnie puścić w tą noc, oni znowu chcą mieć beef
Złoty Rolex prezydencki, stalowa siekiera w Benzie
Jestem znowu w formie, jestem Legend
Wszystkie moje dupy są legendy, ich ciała są legendy
Wolę dojść na język niż płacić alimenty
Widzisz nas, więc sobie patrz na te legendy
Żaden z tych debili tu wyznacza jakieś trendy
Chodzę w Paryżu po ulicy i się za mną odwracają
On nagrywa coś w piwnicy, oni się chamsko odzywają
W durnych gębach widać zazdrość
To nie Rangers, Celtic Glasgow
Wszystkie moje dupy to legendy
Ludzie to legendy
Teksty to legendy
Jestem znowu wszędzie
Mama jest legendą
Braciak jest legendą
Malik też legendą
Ona nie lubi jak nie mam, ale chcę mieć, musze iść
Nie chce mnie puścić w tą noc, oni znowu chcą mieć beef
Złoty Rolex prezydencki, stalowa siekiera w Benzie
Jestem znowu w formie, jestem Legend
Ona nie lubi jak nie mam, ale chcę mieć, musze iść
Nie chce mnie puścić w tą noc, oni znowu chcą mieć beef
Złoty Rolex prezydencki, stalowa siekiera w Benzie
Jestem znowu w formie, jestem Legend
Oni chcieli być jak my, ale nigdy tak jak my
Wymieszana moja krew, przez to śliczny taki styl
Mam z pięćdziesiąt dup dorosłych, z własnym hajsem – żaden cap
Ja nie siedzę pod pantoflem, cały icey, nadal fresh
Moje fity są legendą, memy są legendą
Shoty z moich live’ów są legendą
Dwadzieścia złotych płyt i platyn dalej, nadal gadają o mnie
Siedzi jakiś gość zgorzkniały, bo tu żadna go tu nie chce, ej
Wszystkie moje dupy to legendy
Ludzie to legendy
Teksty to legendy
Jestem znowu wszędzie
Mama jest legendą
Braciak jest legendą
Malik też legendą
Ona nie lubi jak nie mam, ale chcę mieć, musze iść
Nie chce mnie puścić w tą noc, oni znowu chcą mieć beef
Złoty Rolex prezydencki, stalowa siekiera w Benzie
Jestem znowu w formie, jestem Legend
Ona nie lubi jak nie mam, ale chcę mieć, musze iść
Nie chce mnie puścić w tą noc, oni znowu chcą mieć beef
Złoty Rolex prezydencki, stalowa siekiera w Benzie
Jestem znowu w formie, jestem Legend
Written by: Sebastian Kowasz, Sentino
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...