album cover
WOW
album cover
WOW wurde am 28. März 2025 von Fagata als Teil des Albums WOW - Single veröffentlicht
28. März 2025
LabelFagata
SprachePolnisch
BPM80
Melodizität
Akustizität
Valence
Tanzbarkeit
Energie

Songtexte

Szmata krzywo patrzy się, jak do klubu wbijam (wow)
Ma minę co najmniej, jakbym ja miała jej typa (co?)
Czy coś jej zrobiłam? To sobie nie przypominam (e, e)
Że mi patrzy na dupę, to przecież nie moja wina (ups)
Chyba wam się w głowach pojebało do reszty (no właśnie)
Żeby grilla kupić, zamiast wybielić zęby (haha)
Głowy macie puste, a na szyi diamenty (hihi)
Możesz wydać bańkę, a i tak będziesz biedny
Majtki wystają ze spodni (uh-uh)
Chcesz beefu ze mną? Zapomnij (uh-uh)
Gadają o Fagacie (uh-uh)
Liczą, że coś o nich wspomni (uh-uh)
Ja mam w kurwę dripu (uh-uh)
U nich nie ma nawet kropli (uh-uh)
Wy tacy niby modni (uh-uh)
Ale wygląd jak bezdomni (a!)
Wow, wow (wow) te szmaty znowu są w szoku
Wchodzę ja, moja dupa XL size, size (ej, ej)
Nie dotrzymasz mi kroku (ej, ej)
Mam buty Chanel, ty, ujebany Vans, Vans (aha, aha)
Te szmaty znowu mają problem (ej, ej)
Wchodzę ja, ze mną cały mój skład, skład (pow, pow)
Nie bierz tego do siebie (pow, pow, pow, pow, pow, brra)
Przecież wiesz, że chodzi tylko o hajs, hajs
Szmaty w swoich nutkach chcą się do mnie porównywać (yeah)
Ja to nie Wojtek Gola, jestem bi, się nie ukrywam (jeszcze ci mało?)
By życie miało smak, raz jest chłopak, raz, dziewczyna (mwah)
To jest właśnie styl sexy cipki spod Konina (haha)
Dupa taka duża, że nie mieści mi się w spodnie (aha)
Kieszenie pełne hajsu, aż się chodzi niewygodnie
Siadam mu na twarz, aż się nie skończy jemu oddech (aha)
Liczę ciągle szmal, tak właśnie sobie robię dobrze
Majtki wystają ze spodni (uh-uh)
Chcesz beefu ze mną? Zapomnij (uh-uh)
Gadają o Fagacie (uh-uh)
Liczą, że coś o nich wspomni (uh-uh)
Ja mam w kurwę dripu (uh-uh)
U nich nie ma nawet kropli (uh-uh)
Wy tacy niby modni (uh-uh)
Ale wygląd jak bezdomni (brra)
Wow, wow (wow) te szmaty znowu są w szoku
Wchodzę ja, moja dupa XL size, size (ej, ej)
Nie dotrzymasz mi kroku (ej, ej)
Mam buty Chanel, ty, ujebany Vans, Vans (aha, aha)
Te szmaty znowu mają problem (ej, ej)
Wchodzę ja, ze mną cały mój skład, skład (pow, pow)
Nie bierz tego do siebie (pow, pow, pow, pow, pow, brra)
Przecież wiesz, że chodzi tylko o hajs, hajs
Written by: Agata Fąk, Piotr Syrówka
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...