album cover
Intro prev
67
Hip-Hop/Rap
Intro prev wurde am 23. April 2026 von VAE VISTIC als Teil des Albums Gildia Nocta'ngelo veröffentlicht
album cover
Veröffentlichungsdatum23. April 2026
LabelVAE VISTIC
SprachePolnisch
Melodizität
Akustizität
Valence
Tanzbarkeit
Energie
BPM119

Credits

PERFORMING ARTISTS
VAE VISTIC
VAE VISTIC
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Kamil Dżugan
Kamil Dżugan
Songwriter

Songtexte

Jestem niewiele młodszy niż Szpaku i niewiele starszy niż Bedi
Tyle lat mówię, że muza wyjebie, że prawie samemu zacząłem w to wierzyć
Rodzina wierzy, wierzą koledzy, ktoś do mnie powiedział, że VAE jest symbolem marzeń
Od wtedy to noszę wyryte na pamięć
Wylewam to z siebie w aucie, wracam od babci, już mnie nie poznaje
Jak mam zrozumieć, że mnie nie poznaje ktoś, przy kim się tyle lat wychowywałem?
Przez to siedzę na kwadracie, wkoło i wkoło dopada mnie szał
Uhm, bo przecież to ona nadała mi kształt
Mogę dać punche jak Białas, zaśpiewać jak Sobel i dać beat jak Atut
Potem zmixuję te tracki, ale to nieważne dla gawiedzi w kraju
Odpuliłem tyle wywiadów i zamiast się wciskać, że to moja aura
To po prostu zjada mnie stres — sprawa zamknięta jest, kurwa, jak karna
Znam dziesięciu lepszych raperów od siebie i dzisiaj przychodzi to łatwo
Tysiące takich, którym by te wersy powyżej to nigdy nie przeszły przez gardło
Hodowałem serce, co dobre jest, nie myl ze słabością albo porażką
Bo uśpiony demon, co tam we mnie drzemie, to czeka jedynie na hasło (Kurwa)
Znowu pozostanie krzyk do lustra
Znowu nie wiem, czy się uda ustać
Jak robota, tylko ósma, ósma
Znowu wylewamy dym na usta
Cała sala, lecz w sercu pustka
Wczoraj stało się nadzieją jutra
Ale dzisiaj to nie o tym nutka (Kurwa)
Znowu pozostanie krzyk do lustra
Znowu nie wiem, czy się uda ustać
Jak robota, tylko ósma, ósma
Znowu wylewamy dym na usta
Cała sala, lecz w sercu pustka
Wczoraj stało się nadzieją jutra
Ale dzisiaj to nie o tym nutka (Kurwa)
Pierdolę to czy mam kredyt na streecie, od bandy prostytutek i ich patusów
Stawiali kawę na ławe jebani, a dla mnie co najwyżej wróżyli z fusów
Moi ziomale to Kubuś i Lupus, Twoi ziomale to Judasz i Brutus
Bania biedaka i niosę sto koła w saszecie, a sprawdzam promocję zakupów (Mordo)
Dropimy bluzy (Zaniżamy ceny), mówią mi: "niewiele zarobisz"
Kurwa, nieważne — byłem małolatem, który takich nie miał, a chciał w takich chodzić
Nie wiem dlaczego, może to moja natura, może wychowanie
Ale jestem takim typem człowieka, który się ogląda za najsłabszym w stadzie
Mówią mi: "VAE"
(Kurwa)
Znowu pozostanie krzyk do lustra
Znowu nie wiem, czy się uda ustać
Jak robota, tylko ósma, ósma
Znowu wylewamy dym na usta
Cała sala, lecz w sercu pustka
Wczoraj stało się nadzieją jutra
Ale dzisiaj to nie o tym nutka (Kurwa)
Znowu pozostanie krzyk do lustra
Znowu nie wiem, czy się uda ustać
Jak robota, tylko ósma, ósma
Znowu wylewamy dym na usta
Cała sala, lecz w sercu pustka
Wczoraj stało się nadzieją jutra
Ale dzisiaj to nie o tym nutka
Written by: Kamil Dżugan
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...