album cover
UNDERRATED
Hip-Hop/Rap
UNDERRATED wurde am 23. März 2026 von UFOS BANDA als Teil des Albums UNDERRATED - Single veröffentlicht
album cover
Veröffentlichungsdatum23. März 2026
LabelUFOS BANDA
SprachePolnisch
Melodizität
Akustizität
Valence
Tanzbarkeit
Energie
BPM77

Musikvideo

Musikvideo

Credits

PERFORMING ARTISTS
Big Vamous
Big Vamous
Performer
Saiker
Saiker
Performer
GRZ
GRZ
Performer
Aleksander Gołębiewski
Aleksander Gołębiewski
Vocals
Paweł Poręba
Paweł Poręba
Vocals
Dariusz Borawski
Dariusz Borawski
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Aleksander Gołębiewski
Aleksander Gołębiewski
Lyrics
Paweł Poręba
Paweł Poręba
Lyrics
Dariusz Borawski
Dariusz Borawski
Lyrics
Vydee Beats
Vydee Beats
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Aleksander Gołębiewski
Aleksander Gołębiewski
Mixing Engineer, Mastering Engineer
Vydee Beats
Vydee Beats
Producer

Songtexte

Od czasów szkoły niedoceniony aż po dziś dzień
A nowy pomysł znów koło głowy przewinął się
I mały tak jak atomem kłopoty znowu męczą miłe
Pierdolę swoje farmazony no bo nie są miłe
Kiedyś byłem underrated a teraz nieoceniony
Jedyne czego żałuję to że ważne były te głosy
Odwalą mnie cały czas ale już to nie obchodzi
Przywykłem do samotności nie ufam intencjom twoim
Czuję się głodny i porobiony
Może zrobię sobie kanapkę z forsy
Topcę temat znów do trzeciej w nocy
Bez białej linii bo opierdolę prochę
Co to za chujowa moda? Opiaty ket, a koda
Nie chodzisz o własnych siłach chcesz kurwa to przejść na koda
Cały czas underrated czuję tak jakbym to przedawkował
Żyję tak jak pies pod ziemią lecz ty zdechniesz jak kot
Mam dosyć robactwa bo gadają o wadach
Tylko Jokera w talii kart mam
Jestem ready na fuck up wiesz
I tak straciłem HP na starcie jak Mad Max
Ej czarna mamba abrakadabra nie ma tu mojej mademoiselle
Skun to limit latam jak bolid
Na pięcio linii bo jestem jak pocisk
Dla wielu chyba to jest prosty motyw
Od zawsze czułem się niedoceniony
Co trzy głowy to nie dwie więc może w końcu to pierdolnie
Udało się w pięć ale kosmos wciąż mnie ciągnie
Jak nowe melodie
Choć rozprzestrzeniają ogień pozostają niewidoczne
Wasze cele dla mnie overrated
Nie chcę być w nich uwięziony
Same fejki widzę wszędzie wyciągają po mnie szpony
Cały czas ten galimatias każdy fuck up nauczył pokory
Doznałem eureki już za czasów szkolnych
Nawet chujowe oceny poszerzały ciągle moje horyzonty
Znam wszystkie kąty sceny i jej pierdolone poziomy
Czerwony dym ale same fake ozory
Peleryna niewidka nie zasłoni tej hołoty
Nie myślę o twoich kłamstwach pędzę samotnie w dal
Nie dowiesz się jaki miałem na ciebie plan
Myślałem że zapisana byłaś w gwiazdach
Teraz wiem że ta gra nie będzie świeczki warta
Zamiast słuchać głupich ludzi wolałbym od tartak
Niekiedy sztuka jest niedoceniana
Nawet gdy nadzieja pod ziemią grzebana
Nikt nikogo nie chce mieć nad sobą ale kiedyś będzie to grać
I może wtedy się wyśpisz w końcu jeśli dobrze zagrasz
Written by: Aleksander Gołębiewski, Dariusz Borawski, Paweł Poręba, Vydee Beats
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...