album cover
HOST
741
Hip-Hop/Rap
HOST κυκλοφόρησε στις 18 Αυγούστου 2021 από Universal Music Polska Sp. z o.o. ως μέρος του άλμπουμ HOST - Single
album cover
ΆλμπουμHOST - Single
Ημερομηνία κυκλοφορίας18 Αυγούστου 2021
ΕτικέταUniversal Music Polska Sp. z o.o.
LanguagePolish
Μελωδικότητα
Ακουστικότητα
Βαλάνς
Χορευτικότητα
Ενέργεια
BPM97

Μουσικό βίντεο

Μουσικό βίντεο

Συντελεστές

PERFORMING ARTISTS
Rusina
Rusina
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Rusina
Rusina
Songwriter
JpBeatz
JpBeatz
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
JpBeatz
JpBeatz
Producer
Robscire
Robscire
Mastering Engineer

Στίχοι

JP Productions
Chyba muszę to inaczej zacząć, a nie mówić ciągle wprost
Wskoczył nowy host, burzę stary most
Wstaję rano, drażni mnie tylko jebany nos
Nie przypominam sobie, co to była za noc
Wszystko na mój koszt, zawsze
Idę po swoje do przodu, nie liczę na wsparcie
Wiem, że mam coś w sobie, coś czego nie ma na starcie
Ale nie mam czasu, żeby dalej stać na warcie
Ale nie mam czasu, żeby wejść na farcie
Bałem siebie, czy ty przyjmiesz mnie otwarcie
Ona daje głowę mi, lubię to bardziej
Niż kiedy mówiła mi, że lubi mnie bardziej
Nie kapuję, kiedy mówią nie mam się martwić
Jak byli by w miejscu, co ja, to byli by martwi
Nie zrozumiesz, kto w wyścigu trzeci i czwarty
Ja po prostu nie mogę dać zrobić se czapy
Ciągle muszę gadać o nich, ale już są niczym dla mnie
Nie wiem ile mogę tak, powiedz mi
Jej dłoń na sobie, parę gram w sobie
I muszę wytrzymać jeszcze parę dni
Nie zmarnuję swoich, nie czekam na Olimp
Ziomy wiedzą, że nadchodzi duży plik
Wszystko trzymam w folii, nie chcę mieć kontroli
Nie obchodzi mnie, co do mnie mówisz ty
Gasnę, gasnę, gasnę całe dnie
Dziś znów gasnę
Z nimi nie zasnę całe dnie
Chyba muszę to inaczej zacząć, a nie mówić ciągle wprost
Wskoczył nowy host, burzę stary most
Wstaję rano, drażni mnie tylko jebany nos
Nie przypominam sobie, co to była za noc
Wszystko na mój koszt, zawsze
Idę po swoje do przodu, nie liczę na wsparcie
Wiem, że mam coś w sobie, coś czego nie ma na starcie
Ale nie mam czasu, żeby dalej stać na warcie
Ale nie mam czasu, żeby wejść na farcie
Bałem siebie, czy ty przyjmiesz mnie otwarcie
Ona daje głowę mi, lubię to bardziej
Niż kiedy mówiła mi, że lubi mnie bardziej
Nie kapuję, kiedy mówią nie mam się martwić
Jak byli by w miejscu, co ja, to byli by martwi
Nie zrozumiesz, kto w wyścigu trzeci i czwarty
Ja po prostu nie mogę dać zrobić se czapy
Written by: JpBeatz, Rusina
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...