album cover
Yeah
27
Hip-Hop/Rap
Yeah fue publicado el 15 de diciembre de 2017 por Szymon Gwóźdź como parte del álbum JestemTymek
album cover
Fecha de lanzamiento15 de diciembre de 2017
SelloSzymon Gwóźdź
IdiomaPolaco
Melodicidad
Acústico
Valence
Bailabilidad
Energía
BPM85

Vídeo musical

Vídeo musical

Créditos

PERFORMING ARTISTS
Tymek
Tymek
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Tomasz Raczkiewicz
Tomasz Raczkiewicz
Composer
Tymoteusz Bucki
Tymoteusz Bucki
Songwriter

Letras

Kilometry dróg ciemnych
Nie widząc stóp przeszedłem
Przeszedłem nie wiedząc którędy, idę
Szedłem gdzie prowadzą dźwięki
Gdzie prowadzą dźwięki...
Raz, dwa, trzy...
Coś się kroi, mogę iść na całość
Tnę fakty niedojrzałe
Wiem, pakuję tożsamość, cześć
Jestem zwątpieniem i pozwoleniem na nie
Z resztą nie chodzi o pamięć
Nie interesuje mnie jej zdanie
Wiem, co do czego należy
Co trzeba żeby przeżyć i sprawić
By potrafić się tym cieszyć, cisza
Nagrywam ciszę, nagrywam istnienie
Bo słyszę te chwile i widzę jak życie wre
System ucisza mnie, chce bym myślał jak on chce
Myślę jak chce bo jestem nieprzewidywalny jak sen
Budzi mnie iluzja, to czas by pokazać tożsamość
Zapalam światło, idę przed siebie, man... get up
Zamknij za sobą porażki
Jeśli narzekasz to zamknij japę i spróbuj pochwalić się
Zakamarki otwieram, wymykam się schematom, yeah
Jak gram dla Ciebie, gram dla siebie, man
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Życiem, życie dopełnić...
Życiem, życie dopełnić...
Życiem, życie dopełnić...
Życiem, życie dopełnić...
Życiem, życie dopełnić...
Życiem, życie dopełnić...
Yeah, Chwiny tytuły
Ich dramat ciągnie za sobą lawiny, lektury
Harpuny wbijają się pod naskórek
Te, które warte są zawieszenia
W oka mgnieniu blakną
Kultura, która powraca na dno
Ścieramy się do woli w agonii własnej woli
Hart ducha, który chroni
Daje moment tej euforii
Tylko nieliczni zaczną poszukiwać nad to
Życia co świeci jasno
Jestem sobą bo warto
Rozkwitam jak roślina, co podlewana daje kwiat
Amoku brzytwa, nie sięga tutaj moich barw
Ta ciągła pełnia, zatrzymała czas, jesteśmy bez wad
I mogę tak i mogę tak
W świat pcham te wersy, stanę w szeregu pierwszy
Jestem bez przerwy tym, w pełni świadomym, co pełni
Katuje pętle, wierz mi
Jestem tej racji wierny, kręci mnie życie
Kręci się ziemia, tętni
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Mogę tak żyć kilometry, yeah
Mogę to życie zapętlić, yeah
Mogę życiem tętnić
Życiem życie dopełnić
Written by: Tomasz Raczkiewicz, Tymoteusz Bucki
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...