album cover
Do chmur
91
Hip-Hop/Rap
Do chmur fue publicado el 26 de septiembre de 2025 por VBS como parte del álbum 3
album cover
Álbum3
Fecha de lanzamiento26 de septiembre de 2025
SelloVBS
IdiomaPolaco
Melodicidad
Acústico
Valence
Bailabilidad
Energía
BPM84

Créditos

PERFORMING ARTISTS
VBS
VBS
Performer
Biak
Biak
Performer
COMPOSITION & LYRICS
VBS
VBS
Songwriter
Biak
Biak
Songwriter

Letras

Joł, joł, joł, joł, joł, joł, haha
Robimy to tak
Zajebisty ten bit jest
Joł, joł
Zbyt mało dostałem w barter, żeby mówić coś o farcie
Nie nastukałem cyferek będąc nastukany paltem
V to dobry chłopak
Niech się kręci czopa
Nawet jak kręcę TikToka
To wiem, że to ma tu groović jak skurwysyn
Budzić w nas emotions
Wrzucić na stories'y
Na winylu robić rysy
Od liceum wypisuję długopisy
Ty nagrałeś jakiś wysryw z cipy i się byczysz, byczysz
Joł, nie siedzę na pryczy, a za biurkiem
Jeszcze nie prezes, ale chuj wie
Zoba, jak się wspinam, nie wiem, czy od internetu ci nie urwę
Mój rap jak twój seks, pierdolony hand movement
Joł, fioletowe logo to nie Lakers
Basy tak wykręcę, że popali ci interfejs
Nigdy moje ręce nie przybiją się z kurestwem
Wciąż tu jestem, choć się działy perypetie dobre
We mnie kidos, chociaż błyszczy mi zarost
Wszystko, co kocham, no to niszczę się bawiąc
Joł, niech mordzia liście się palą
Lata mijają, na playliście to samo
To, co jest pewne po zimie, to chłód, co w niej zginie
I lód, który pęka na pół
I to, co mnie gryzie, się jakoś wyliżę
Jak Wizz Air polecę do chmur, do chmur, do chmur
Jak Wizz Air polecę do chmur, do chmur, do chmur
Jak Wizz Air polecę do...
Wystawiłem z nory nos, wywęszyłem sukces
A jeszcze wczoraj zmory, noc mi psuły po wódce
Teraz jak coś mnie gryzie, to sumienie, ale nie rwę włosów z głowy
Mam dla siebie zrozumienie
To nieważne, ile sprzedasz ciosów scenie
Ja chcę sosu, bo charaktery kurwa znowu w cenie
Na mojej ośce to raczej nie było komplementów
Kręcę nowy film, stary oglądam bez dźwięku
Pokój i okejka, teraz to są nasze gang signs
Chodziłem w fajnych butach, w kółko boso, ruszę z miejsca
Mówili: "Musisz zacząć", jak mówiłem: "Muszę przestać"
Wystartowałem, zobacz, teraz lecę tu, gdzie mieszkasz
Trochę żeśmy namieszali tła pod obrazki
Nie wpadłem tutaj ziomalu po oklaski
Na moje choroby to potrzebny szmalu zastrzyk
Chcę planów na wakacje i od planów wakacji
To, co jest pewne po zimie, to chłód, co w niej zginie
I lód, który pęka na pół
I to, co mnie gryzie, się jakoś wyliżę
Jak Wizz Air polecę do chmur, do chmur, do chmur
Jak Wizz Air polecę do chmur, do chmur, do chmur
Jak Wizz Air polecę do...
Written by: Biak, VBS
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...