album cover
SPRING BREAKERS
2
Hip-Hop/Rap
SPRING BREAKERS fue lanzado el 5 de diciembre de 2024 por D3VILS como parte del álbum RIP700
album cover
ÁlbumRIP700
Fecha de lanzamiento5 de diciembre de 2024
Sello discográficoD3VILS
Melodía
Nivel de sonidos acústicos
Valence
Capacidad para bailar
Energía
BPM78

Créditos

Artistas intérpretes
Ksiaze
Ksiaze
Intérprete
COMPOSICIÓN Y LETRA
Łukasz Mazurkiewicz
Łukasz Mazurkiewicz
Autoría

Letra

Zalany prawy nadgarstek, puszczam sukę w rotację,
Jest epoka lodowcowa jak wchodzimy na kolacje,
I pytam panią w hotelu czy spierze krew, daj szklankę, Przepuściliśmy zwijki, a to nic nie było warte,
Morfina, morfina, morfina, mała dygaj,
Patroluje Gotham, chociaż ledwo się trzymam,
Czekam aż zrobimy Richard Millie, nie mam wolnej chwili więcej, Nie znajdziesz ani trochę ciepła już w tym mieście,
Poruszam ciągle się po S-ce, boli mnie serce
Postawiony tu pod ścianą tak jak w Spring Breakers,
I chyba mi coś się pojebało mi jak w Spring Breakers,
A ona bierze to na hita tak jak w Spring Breakers,
I kocham Cię, ale kurwa mam za zimne serce,
Nie wiem skąd nienawiść, serio już jej nie chcę,
Prawie rozjebałem M pakiet jak jechaliśmy ślimakiem,
To jest naprawdę zła suka, nie ma chuja że da łapę,
Yeah, czarny jakby zjadł nie symbiot,
Yeah, wyjebany jadę windą,
Yeah, Makatussin, mała pizdo,
Yeah, zmieniam linię nic nie myśląc,
Zalany prawy nadgarstek, puszczam sukę w rotację,
Jest epoka lodowcowa jak wchodzimy na kolacje,
I pytam panią w hotelu czy spierze krew, daj szklankę, Przepuściliśmy zwijki, a to nic nie było warte,
Morfina, morfina, morfina, mała dygaj,
Patroluje Gotham, chociaż ledwo się trzymam,
Czekam aż zrobimy Richard Millie, nie mam wolnej chwili więcej,
Nie mam wolnej chwili więcej
Written by: Łukasz Mazurkiewicz
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...