album cover
Krzyk
album cover
Krzyk est sorti le 14 avril 2020 par Daniel Kutyński dans le cadre de l'album Astro
AlbumAstro
14 avril 2020
LabelDaniel Kutyński
LanguePolonais
BPM120
Qualité mélodique
Acoustique
Valence
Dansabilité
Énergie

Clip vidéo

Clip vidéo

Paroles

Rano kawa i w krzyk
Co chwila nowy hit
Nowy track nowy fit
All day fresh company
Trumna mnie czeka tak samo jak ciebie
Zostaw po sobie nie jeden znak
Kotłuj do celu
Ale nie skromnie
Ogromny bałagan
Zostawia twój ślad
Ciuchy są ciemne nie myśli
Szare to mogą być kicksy
Nigdy nie chciałem być zwykły
Szlifuję styl skoro błyszczy
W Starbucksie nie podpinam Wi-Fi
Nie podpinam lapka, nie wysyłam maili
Nie płacę kartą na BP
Nie za paliwo do służbowej Vectry
Nie dzwonią zawracać gitary
Dzwonią tylko pilne sprawę
Nie dam się ruchać dla kwitu
Nigdy na czyjeś rozkazy
Lubię gdy u mnie właściwe osoby
Soczysty kawałek z kozacki mięchem
Zanim je zeżrę to nabijam bombę i gęste wydycham powietrze
Na dresie najówa nie gucci
Ulica nie hajs od mamusi
W moim wykonaniu brak takich fotek na insta
Jak pozer lamusy
Rano kawa i w krzyk
Co chwila nowy hit
Nowy track nowy fit
All day fresh company
Jak taki kawałek mam ciary na plecach
Czuje się tu jak bym ze 200 leciał
To uzależnia
Dobry benger a nie jakaś tandeta
Z małego miasta ogromny zapał
Omijam spowalniam pełna motywacja
Spełniony jestem ale w sytuacjach
Gdy po nawijce na przeponie zakwas
Piwko się leje na ławce
Przekmina z nowym kawałkiem
W notatkę wpisuję kolejny plan
Kolejną mam obserwację
Pytają mnie byczki czym się inspiruję?
W niczym, po prostu w gównie nie gustuję
Szanuję muzę co pachnie energią
A nie pedalską przyśpiewką
Rano kawa i w krzyk
Co chwila nowy hit
Nowy track nowy fit
All day fresh company
Written by: DEOEN, F4Z3R
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...