album cover
mapa
647
Hip-Hop/Rap
mapa est sorti le 16 avril 2021 par spacerange dans le cadre de l'album kumpel
album cover
Albumkumpel
Date de sortie16 avril 2021
Labelspacerange
Qualité mélodique
Acoustique
Valence
Dansabilité
Énergie
BPM100

Clip vidéo

Clip vidéo

Crédits

INTERPRÉTATION
Olszakumpel
Olszakumpel
Interprète
Kuqe 2115
Kuqe 2115
Interprète
clearmind
clearmind
Interprète
COMPOSITION ET PAROLES
Olszakumpel
Olszakumpel
Composition
Kuqe 2115
Kuqe 2115
Composition
clearmind
clearmind
Composition
Krystian Olszewski
Krystian Olszewski
Paroles
Mateusz Żezała
Mateusz Żezała
Paroles
Łukasz Dziemiński
Łukasz Dziemiński
Paroles

Paroles

Odnalazłem mape życia, już się nie pogubię brachu
Przepraszam Was wszystkich, nie chciałem prowokować łez
Ale głupi ludzi robią głupstwa ze strachu
Przed jutrem, gdy przygniata stres
Wstyd mi było za siebie, kiedy stałem na tym dachu
I dotarło do mnie, że nie tak wyglądać ma śmierć
Bo mimo, że to życie gorzkie jest jak feta w smaku
Trzeba stawić mu czoła i zacisnąć pięść (i zacisnąć pięść, zacisnąć pięść)
Ile masz, tyle daj nie chce być sam
Wezmę wszystko, wolę tylko nie czuć tego więcej
Ile masz, tyle daj nie chce być sam
Niech mój diler zacznie handlować już tylko szczęściem
Zagubiony tak jak ląd, zagubiony tak jak nigdy wcześniej
Łatwo jest postawić kro-o-ok, ale wrócić jest troszeczkę ciężej
Cały czas szukam mapy, cały czas dorastamy
Cały czas tacy sami, tacy niezdecydowani
Tacy prości, tacy mali, tacy mądrzy, oszukani
Tacy ślepi, tacy winni, bądź mądrzejszy niż przeciwnik
Chcę wyrzucić całą złość, którą dusze
I ty też ją wyrzuć, jeśli potrzebujesz
Nikt nie chce robić za tło, tak jak dureń
I udawać, że to wszystko mu pasuje
Chuje chciałyby, żebyśmy stali w miejscu tak jak oni
Ale na nieszczęście dla nich mamy chęć ciągłej pogoni
To dopiero początek, ja nie czuje się zmęczony, nie
Przyłóż dłoń do mej dłoni, za długo błądziłem sam
Za mną jest szmat drogi, gdzie spotkałem wiele szmat
Za mną spory kawał drogi, ale teraz w końcu znam
Ten kierunek w którym nogi zaprowadzą nas po skarb
Nie liczę na fart, nie liczyłem nigdy
Nie potrzeba dużo by wygrywać bitwy
Bóg nade mną stał i chronił od brzytwy
Gdy chciałem jak Crusoe uciekać z tej wyspy
Przepraszam za krzywdy
Gdybym mógł tylko cofnąć czas to zrobiłbym inaczej
Przepraszam za krzywdy
Ale niestety się nie da, więc pokutuje jak facet
Odnalazłem mape życia, już się nie pogubię brachu
Przepraszam Was wszystkich, nie chciałem prowokować łez
Ale głupi ludzi robią głupstwa ze strachu
Przed jutrem gdy przygniata stres
Wstyd mi było za siebie, kiedy stałem na tym dachu
I dotarło do mnie, że nie tak wyglądać ma śmierć
Bo mimo, że to życie gorzkie jest jak feta w smaku
Trzeba stawić mu czoła i zacisnąć pięść
Written by: Krystian Olszewski, Kuqe 2115, Mateusz Żezała, Olszakumpel, clearmind, Łukasz Dziemiński
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...