album cover
RING RING
album cover
RING RING est sorti le 25 septembre 2026 par BNP.LABEL dans le cadre de l'album TRICK OR THREAT
25 septembre 2026
LabelBNP.LABEL
LanguePolonais
BPM129
Qualité mélodique
Acoustique
Valence
Dansabilité
Énergie

Clip vidéo

Clip vidéo

Paroles

Baby, jestem tygrysem, odbierzemy go w mini van
Chciałby kupić ten credit card, skończył prawie jak 50 Cent
Skończy tak jak Kurt Cobain, pięćset euro to purple rain
Noszę maskę jak w "Batman" Bane, chcę ten hajs, mano, fuck the fame
Zrobię z twojej wsi ghost town, ich wyzyskuję jak Motown
AR 15 na twój bus, to mój PR i mam rollout
Powiedziałem już raz, czasem nie równo pod czupryną
Z kim chcesz tańczyć, estupido? Twoja bitch to mój borrico
Nie wierzę nikomu, co gada głupoty o jakimś biznesie
Wygodnie mam w domu, z własnego wyboru po nocach się kręcę
Tu czeka ich ołów, czeka ich szpital i czeka ich cmentarz
Nie będzie dowodów, bo tym, którym ufam, odliczam na rękach
Dużo imprez, dużo pizd jest, dużo dragów
Dużo kasy, dużo dramy, kilogramów
Małe chęci, długo czekać, ja chcę na już
Oficjalnie witam w klubie psychopatów
Ring, ring, ring — znowu dzwoni mi telefon
Ring, ring, ring — deszcz banknotów chodzi ze mną
Bang, bang, bang — ilu kotów już tu zdechło?
Znam z autopsji całe piekło, zobacz, kotuś, to jest teflon (Aha, aha, aha, aha, aha, aha, oh yeah)
To ten wasz lifestyle? Dla mnie to dno (Aha, aha)
Ty chatę na kredyt, ja wolę za sos (Hajs, hajs)
Od was większe jaja ma pies Tako (Ha, ha, szmato)
Jak ich wyjaśniam? Po prostu — tak o (Że co?)
W błoto wyrzucam kolejne koło (Huh, huh)
Tym razem szmatom, nie ratunkowo (Aha, aha)
Wbijam do klubu nie na galowo (Huh, huh)
Liż mi patelnię, mów mi: "Królowo" (Huh, huh, let's go)
Tam leży trawka, weź dla mnie zwiń blanta (Puff, puff)
Wychodzę na dwór — tam daje lampa (Aha, aha)
Tam twoja dupa wklęsła jak rampa (W chuj)
Ze mną chcesz tańczyć, ja w klapach do tanga (Let's go)
Wystarczy mi jeden telefon, żeby wujek Sentino wszystkich was posłał dziś w piach (Huh, huh, huh, huh, one call, baby)
Ile kosztuje ten zegarek, wygoogluj sobie, to dowiesz się, ile warty jest mój czas (Ile, ile? Aha, aha, aha, aha)
To co umiem dobrze, to umiem na siebie liczyć
Jednego bądź pewien — nie wytrzymasz dnia w tej dziczy
Nawet na najmniejszy błąd czekają ludzie chciwi
Nie wygrają z nami dopóki jesteśmy zimni
Dużo imprez, dużo pizd jest, dużo dragów
Dużo kasy, dużo dramy, kilogramów
Małe chęci, długo czekać, ja chcę na już
Oficjalnie witam w klubie psychopatów
Ring, ring, ring — znowu dzwoni mi telefon
Ring, ring, ring — deszcz banknotów chodzi ze mną
Bang, bang, bang — ilu kotów już tu zdechło?
Znam z autopsji całe piekło, zobacz, kotuś, to jest teflon
Written by: Agata Fąk, Sebastian Enrique Alvarez
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...