album cover
Bambuko
164
Reggae
Bambuko è stato pubblicato il 18 novembre 2016 da Karrot Kommando come parte dell'album V
album cover
AlbumV
Data di uscita18 novembre 2016
EtichettaKarrot Kommando
LinguaPolacco
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Vavamuffin
Vavamuffin
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Krzysztof Fląt
Krzysztof Fląt
Songwriter
Pawel Soltys
Pawel Soltys
Songwriter
Jakub Kinsner
Jakub Kinsner
Songwriter
Patryk Kraśniewski
Patryk Kraśniewski
Songwriter
Rafał Kazanowski
Rafał Kazanowski
Songwriter
Dawid Kaluski
Dawid Kaluski
Songwriter
Emil Wojtczak
Emil Wojtczak
Songwriter

Testi

Czasami słowa nie znaczą tu nic
Kolejna złamana obietnica, tak jak ogień obraca je w pył
Ty prawdy nie bój się, z prawdy słyń
Bo blaga i obłuda, to marny styl
Czasami słowa nie znaczą tu nic
Kolejna złamana obietnica, tak jak ogień obraca je w pył
Ty prawdy nie bój się, z prawdy słyń
Bo blaga i obłuda, to marny styl
Wersje, pretensje, udawane pensje, wyciągane znikąd konsekwencje
Jeden drugiego robi na szaro, reszta patrzy z boku, niby nic się nie stało
Taki to stan, taki to stan ducha w tym kraju
Jestem tym co mam, każdy na władzy i pieniądza haju
Choćby był prawie na dnie, zawsze znajdzie kogoś, kto niżej jest
Obrażanie słabszych co w robocie zarabiają na swoje życie marne grosze
Po trosze wszędzie to tak wygląd, a sprawa niestety nie w poglądach
Warzywniak banki czy wielka korpa, zero współczucia byle puchły konta
Czasami słowa nie znaczą tu nic
Kolejna złamana obietnica, tak jak ogień obraca je w pył
Ty prawdy nie bój się, z prawdy słyń
Bo blaga i obłuda, to marny styl
Czasami słowa nie znaczą tu nic
Kolejna złamana obietnica, tak jak ogień obraca je w pył
Ty prawdy nie bój się, z prawdy słyń
Bo blaga i obłuda, to marny styl
Jeden drugiego robi w bambuko, tu to normalne, pogarda tania
Na drodze w szkole robocie z butą świństwo normalnie zwykle się kłania
Opieprzyć babkę na kasie w tesco, bo cię w ciul zrobił szef znów na premii
Muskuły prężyć tak na ulicy męsko, patrzeć spode łba, jakby spod celi
Weseli ludzie są podejrzani chyba, że są akurat do bani
Czasami słowa nie znaczą tu nic
Kolejna złamana obietnica, tak jak ogień obraca je w pył
Ty prawdy nie bój się, z prawdy słyń
Bo blaga i obłuda, to marny styl
Czasami słowa nie znaczą tu nic
Kolejna złamana obietnica, tak jak ogień obraca je w pył
Ty prawdy nie bój się, z prawdy słyń
Bo blaga i obłuda, to marny styl
Written by: Dawid Kaluski, Emil Wojtczak, Jakub Kinsner, Krzysztof Fląt, Patryk Kraśniewski, Pawel Soltys, Rafał Kazanowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...