album cover
Demony
album cover
Demony è stato pubblicato il 6 dicembre 2020 da SNC LABEL come parte dell'album Demony - Single
6 dicembre 2020
EtichettaSNC LABEL
LinguaPolacco
BPM
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia

Testi

Nocą demony się patrzą ja się patrze razem z nimi
W końcu się stałem jednym z nich
Kiedy mówisz mi dobranoc
Czuje ze kłamiesz jakbym był nikim
Wszędzie demony się patrzą
Wyrywam z siebie ten ból
Wszyscy dookoła tańczą
Kiedy ja pisze ten bród
Nigdy nie miałem za łatwo
Dlatego umiem kłamać jak z nut
Dlatego umiem kłamać jak z nut
Dlatego nikt nie pomoże mi już, [x2]
Ciągła huśtawka nastroju
Kruszę do szklanki ten lód
Pali się susz, biorę ten buch
Nie wiem jak się znalazłem w tym piekle
Ale boli mnie bardzo
Widzę tych ludzi zawzięcie
Zawzięcie dążących za kasa
Zostawiam dusze i biegnę
Ciągle pytania, dlaczego i za co
Czuje ze chyba upadłem
Nie wiem z kim byłem i jak tu dotarłem
Ale powstanę jak feniks z popiołów
Zniszczę tych typów, nie potrzebny ołów
I chociaż wcale nie jestem demonem
To mam i lubię swoja ciemna stronę
Kiedyś byłem za slaby
Dzisiaj to raczej za silny
Moc swoja poczułem kiedy zacząłem pisać takie linijki
Schizy na bani, naćpani, mieliśmy być sami
I znowu mnie ranisz, i znowu mnie ranisz
Nie jestem asem, a kończę kartami
I znowu mnie ranisz, i znowu mnie ranisz
Żadna depresja i nie mogę przestać
I znowu mnie ranisz, i znowu mnie ranisz
Patrze przez okno, ty dalej namiętna
Czerwone ledy i czerwone kwiaty
Czerwona szminka i czarne zabawy
Czerwone piekło i czerwone zdrady
Zacząłem mocno, lecz zacząłem krwawić
Wszędzie demony się patrzą
Wyrywam z siebie ten ból
Wszyscy dookoła tańczą
Kiedy ja pisze ten bród
Nigdy nie miałem za łatwo
Dlatego umiem kłamać jak z nut
Dlatego umiem kłamać jak z nut
Dlatego nikt nie pomoże mi już, [x2]
Written by: Forexx, Yashh
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...