album cover
Oshee
332
Hip-Hop/Rap
Oshee è stato pubblicato il 31 agosto 2022 da Wrzecion come parte dell'album Oshee - Single
album cover
Data di uscita31 agosto 2022
EtichettaWrzecion
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM71

Crediti

PERFORMING ARTISTS
bvrtek
bvrtek
Performer
Wrzecion
Wrzecion
Performer
Johan
Johan
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Bartłomiej Chałaciński
Bartłomiej Chałaciński
Songwriter
Radosław Wrzecionek
Radosław Wrzecionek
Songwriter
Jan Wojciechowski
Jan Wojciechowski
Songwriter
Kacper Korczyński
Kacper Korczyński
Composer
Javier Pachon
Javier Pachon
Composer

Testi

Nie widzisz emocji mam głowę w chmurach (u u)
Wszystkie inne są wryte w murach, jeszcze inne w nutach
Życie słodkie jak nugat, ale nie tu u
Krzyczy, że wygram, mała gram jak Ibra
Daj mi chociaż cień szansy na to, że się da
Zabiorę Cię ze świata gdzie już nie ma nie ma szans
Na złapanie oddechu i na chwilę dla nas
Powiedz jak mam Ci powiedzieć, że dałem co mogłem dać
Tylko daj mi cień
Jak mówie, że moje mam na myśli nasze
Bo ja Cię obronię i stanę jak facet
Byłaś ze mną na dnie, kiedyś się odpłacę
Możesz liczyć na mnie, dzisiaj, jutro, zawsze
A, będę tu stał,
Będę tu stał bo kurwa tak
Pyknie nam mała jak pyknie mi w rap
Jak jesteś obok to wszystko gra
Ty kolejna dupka i kolejna pusta
A walczysz o nią jak Kamaru Usman
Taka ładna buźka, szkoda że sztuczna
Większe twoje ego, czy może jej usta?
Ona chce piłkarza, on tancerkę
Ona chce siadać, gadać już nie chce
Dla ludzi sława znaczy coś więcej
Ja baby nie mam, długo nie będę miał
Nie widzisz emocji mam głowę w chmurach (u u)
Wszystkie inne są wryte w murach, jeszcze inne w nutach
Życie słodkie jak nugat, ale nie tu u
Krzyczy, że wygram, mała gram jak Ibra
Daj mi chociaż cień szansy na to, że się da
Zabiorę Cię ze świata gdzie już nie ma nie ma szans
Na złapanie oddechu i na chwilę dla nas
Powiedz jak mam Ci powiedzieć, że dałem co mogłem dać
Tylko daj mi cień
Oshee do wódki bo chciała sportowca
Mam pare planów jak wyrwać się z kotła
Nie, nie zapomnę jak ktoś mi pomagał
Jak mówię o planach to kurwa są dla nas
Czarny charakter jak Skaza
Skazało życie na kombinowanie
Została na sercu skaza
Pare tych pare przypałów mi poryło banię
Szamię chińczyka na mieście
Wokół panienki jak na pintereście
Zrobione usta, wydziarane ręce
I nie chce gadki chce miłości w łazience
(Ej)
Chce miłości w ła-zien-ce
(Ej) (ejejejejejejejeje)
Written by: Bartłomiej Chałaciński, Jan Wojciechowski, Javier Pachon, Kacper Korczyński, Radosław Wrzecionek
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...