album cover
List do brata
1459
Hip-Hop/Rap
List do brata è stato pubblicato il 11 marzo 2022 da Step Records come parte dell'album List do brata - Single
album cover
Data di uscita11 marzo 2022
EtichettaStep Records
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM92

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Vin Vinci
Vin Vinci
Performer
prod. Flame
prod. Flame
Performer
COMPOSITION & LYRICS
prod. Flame
prod. Flame
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
prod. Flame
prod. Flame
Producer

Testi

Długo się zbierałem żeby poruszyć ten temat
Nie da się opisać jak mi źle, że cię tu nie ma
Kolejne święta nie będą takie same
Rana krwawi cały czas, mówią, czas leczy ranę
Ale nie da się nie myśleć
Nigdy Cię nie zapomnę
Kocham Cię braciszku, wiem, że martwiłeś się o mnie
Że chciałeś dobrze, żebym spełniał się w pasji
Widzę Cię w domu oczami wyobraźni
Rymami płaczę, nie umiem już inaczej
Tak mało gadaliśmy, nigdy sobie nie wybaczę
Chciałbym cofnąć czas, żeby do Ciebie przemówić
Mówiłeś, "Nagrywaj, szkoda czasu żeby mulić"
To co mi pisałeś traktowałem na poważnie
Jak mnie pouczałeś to wkurzony byłem bardziej
Dzisiaj szczerze chciałbym posłuchać Twojej rady
Bo zamykam się w sobie i ciężko mi sobie radzić
Nic tak nie boli jak utrata brata
Pamiętam ten dzień i nienawiść do świata
Od małolata byłeś dla mnie przykładem
Piszę list do Ciebie byś wiedział, że daję radę
Nic tak nie boli jak utrata brata
Pamiętam ten dzień i nienawiść do świata
Od małolata byłeś dla mnie przykładem
Piszę list do Ciebie byś wiedział, że daję radę
Ty z góry trzymasz kciuki, by na dole sił nie brakło
Jakbyś przemówił do mnie wtedy, gdy mi zgasło światło
Wiem, że nie będzie łatwo ale nie mogę zwątpić
O rodzinę będę dbać, za nich gotowy do zbrodni
Gdzie chował zimny chodnik, słuchałem rady Pawła
Już nie będzie tak samo i nie jest tak od dawna
Ja mimo, że dzieciakiem od zawsze byłem trudnym
Ty bracie mój kochany jeszcze będziesz ze mnie dumny
Często jestem smutny, ale nigdy nie odpuszczę
Ciebie noszę w sercu, cele mam na muszce
Piszę ten kawałek, ku Twojej pamięci
Jeszcze wyjdę na prostą, mimo życia na krawędzi
Dumny ja do śmierci, że takiego miałem brata
Co zawsze chciał najlepiej dla rodziny od dzieciaka
Ja nie wierzyłem w to, co się stało, dusza marznie
Zawalił się świat a iskra nadziei gaśnie, właśnie
Jeszcze nadejdzie ten moment
Że skończę co swoje
I polecę w Twoją stronę
Póki co, to na ziemi doceniam życia uroki
Niosę światło dzieciakom, gdzie zabierają nałogi
Nic tak nie boli jak utrata brata
Pamiętam ten dzień i nienawiść do świata
Od małolata byłeś dla mnie przykładem
Piszę list do Ciebie byś wiedział, że daję radę
Nic tak nie boli jak utrata brata
Pamiętam ten dzień i nienawiść do świata
Od małolata byłeś dla mnie przykładem
Piszę list do Ciebie byś wiedział, że daję radę
Nic tak nie boli jak utrata brata
Pamiętam ten dzień i nienawiść do świata
Od małolata byłeś dla mnie przykładem
Piszę list do Ciebie byś wiedział, że daję radę
Written by: Flame, Vin Vinci
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...