album cover
piach
2300
Hip-Hop/Rap
piach è stato pubblicato il 10 dicembre 2021 da QueQuality come parte dell'album Hample
album cover
AlbumHample
Data di uscita10 dicembre 2021
EtichettaQueQuality
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM155

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Przyłu
Przyłu
Performer
FAVST
FAVST
Performer
Gibbs
Gibbs
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Przyłu
Przyłu
Songwriter
FAVST
FAVST
Composer
Gibbs
Gibbs
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
FAVST
FAVST
Producer
Gibbs
Gibbs
Producer

Testi

Nie potrafimy zwolnić, jak na prędkość stać nas, dopiero teraz wiem, czym jest pełny bak
Dawno prześcignąłem czas, już nie cofniesz mnie na start
Te chmury nie dogonią nas, niech słyszą, jak nam powoli sprzyja kadr
Każdy zakręt znienacka to tylko marny piach, w drodze do lepszego ja
Nie potrafimy zwolnić, jak na prędkość stać nas, dopiero teraz wiem, czym jest pełny bak
Dawno prześcignąłem czas, już nie cofniesz mnie na start
Te chmury nie dogonią nas, niech słyszą, jak nam powoli sprzyja kadr
Każdy zakręt znienacka to tylko marny piach, w drodze do lepszego ja
Yeah, Beta wlatująca w las, widzisz mnie tylko en face
Było nas trzech, zostało dwóch, co za pojebany świat
Chwilę, bo nie umiemy już nie zapierdalać
Na moście tańczymy do rana i palimy gumę, jak chujowy diler (oh)
Ciągle na spinie, zakręcony jak beyblade w kółko
Kółko kręcę, gaz, dwie ręce i co tak pędzę w półmrok
Potem gdzieś skręcę, potem coś skręcę, żeby się poczuć luźno
Bo wyprzedziłem ich o lata świetlne
Nie potrafimy zwolnić, jak na prędkość stać nas, dopiero teraz wiem, czym jest pełny bak
Dawno prześcignąłem czas, już nie cofniesz mnie na start
Te chmury nie dogonią nas, niech słyszą, jak nam powoli sprzyja kadr
Każdy zakręt znienacka to tylko marny piach, w drodze do lepszego ja
Dawno się nie widzieliśmy
Od słońca na plaży do spadających liści
Może tu wszyscy żyją tak gorzko?
Wdychają spaliny, samotność
Co rano z inną gorączką muszą się budzić (yeah)
Taka już natura ludzi, umywają łapy, wylewają jad, byleby siebie nie brudzić
Był taki koleś, co tyle razy mi wmawiał to, że nie podołam
Nie patrzę w lusterka, śpiewamy "Nas Ne Dogonyat" (yeah)
Nie potrafimy zwolnić, jak na prędkość stać nas, dopiero teraz wiem, czym jest pełny bak
Dawno prześcignąłem czas, już nie cofniesz mnie na start
Te chmury nie dogonią nas, niech słyszą, jak nam powoli sprzyja kadr
Każdy zakręt znienacka to tylko marny piach, w drodze do lepszego ja
To tylko marny piach, w drodze do lepszego ja
To tylko marny piach, w drodze do lepszego ja
Written by: FAVST, Gibbs, Przyłu
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...