album cover
012
1361
Hip-Hop/Rap
012 è stato pubblicato il 15 marzo 2019 da SBM Label come parte dell'album Plansze
album cover
AlbumPlansze
Data di uscita15 marzo 2019
EtichettaSBM Label
LanguagePolish
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM119

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Jan-Rapowanie
Jan-Rapowanie
Performer
Nocny
Nocny
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Jan-Rapowanie
Jan-Rapowanie
Composer
Nocny
Nocny
Composer
Jan Pasula
Jan Pasula
Lyrics
Max Myszkowski
Max Myszkowski
Lyrics

Testi

I to jest tak...
Z Baksy do Huty potem pod miasto
Potem Kleparz, znów Baksa i zaczęło już być ciasno
Kurwa, kocham cię Kraków, ty wiesz
Najebki, romanse, porażki i seks
Zwycięstwa, przypały, ziomale i stres
Luzy i słońce, śmiech, łzy no i deszcz
Made by zero dwana, se żyj jak chcesz
Kraków mi wrzucił jedno z wielkich serc
Miłości, zdrady, wzruszenia, przyjaźnie
Byłem tu na dnie, byłem tu w gazie
Z zerem na koncie, byłem z grubszą kasą
Byłem zerem na mieście, byłem tutaj gwiazdą
Płakałem ze szczęścia, płakałem z rozpaczy
Mury tego miasta mogły to zobaczyć
One znają moje rzygi, znają moje łzy
I znają każdą ważną dla mnie rzecz
Kraków ty wiesz
Ty wiesz
Narzekałem sobie trochę, że nudno i nie mam co robić w sobotę
Że ci sami ludzie, że te same miejsca
Ja już kurwa tęsknie i z całego serca
Pamiętaj, że wrócę, tylko poogarniam
Tak to wygląda, walka o standard
Pozdrawiam każdego z kim piłem, tańczyłem
Żyjmy kurwa życiem, trza łapać chwile
Dałem iskrę temu miastu, wybiłem się - sukces
Sukcesem będzie mój następca jak wrócę
Byłeś świadkiem mojej młodości, dziś mam 20 lat
Bywało, że nie miałeś dla mnie litości
Nikt ci nie zawdzięcza tyle co ja
Trzymaj się wrócę, jak rozwinę żagle
Pozdrawiam, twój Janek, sorry, że tak nagle
Chuj koniec, pierdolę to
Written by: Jan Pasula, Max Myszkowski, Nocny
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...