album cover
insomnia
418
Dance
insomnia è stato pubblicato il 10 gennaio 2025 da EVOLUTION79 come parte dell'album forsaken
album cover
Data di uscita10 gennaio 2025
EtichettaEVOLUTION79
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM190

Video musicale

Video musicale

Crediti

PERFORMING ARTISTS
ANGUISH
ANGUISH
Performer
kaseko
kaseko
Performer
zyzek
zyzek
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Konrad Paweł Szewczak
Konrad Paweł Szewczak
Songwriter
Maciej Jerzy Przybylski
Maciej Jerzy Przybylski
Songwriter
Александр Сергеевич Новиков
Songwriter
Любовь Андреевна Смирнова
Songwriter
Максим Сергеевич Железкин
Songwriter

Testi

Kto ma wiedzieć, ten wie, Ty wulgarnie mów do mnie
Nadal utopiony w szkle, wszystko jest takie gorzkie
Dawno nie widziałem słońca, spada ten deszcz na mnie
To już ostatni rozdział, nie widzę sensu, nie
Kto ma wiedzieć, ten wie, Ty wulgarnie mów do mnie
Nadal utopiony w szkle, wszystko jest takie gorzkie
Dawno nie widziałem słońca, spada ten deszcz na mnie
To już ostatni rozdział, nie widzę sensu, nie
Sam biegnę pół Warszawy, chyba wiem, co chcesz
Wsadzać noże w moje rany, to nasz ostatni rejs
Ona nie pozwala mi drzeć się, wszystko traci głębie
Tylko jedno zdjęcie dzieli nas, wiesz
Ale pamiętasz nasze hasło, twarze blade
Tak szybko wszystko, kurwa, zgasło, znów wyjadę
Atakuje mnie szare miasto, pali moje gardło
Zanim się rozjebie, proszę, pozwól mi zasnąć
Przez to miasto dookoła widzę tylko pleśń
Kurwa, nie chodzę do kościoła, zawsze miałem, co chcę
Już nie jeden taki ziomal, który kaszlał przez stres
Mam nadzieję, że nie będę chował ich, chcemy razem zejść
Kto ma wiedzieć, ten wie, Ty wulgarnie mów do mnie
Nadal utopiony w szkle, wszystko jest takie gorzkie
Dawno nie widziałem słońca, spada ten deszcz na mnie
To już ostatni rozdział, nie widzę sensu, nie
Kto ma wiedzieć, ten wie, Ty wulgarnie mów do mnie
Nadal utopiony w szkle, wszystko jest takie gorzkie
Dawno nie widziałem słońca, spada ten deszcz na mnie
To już ostatni rozdział, nie widzę sensu, nie
Został mi sam ślad po Tobie, nigdy nie wyrzucę serca
Moja twarz na grobie, wybrałem drogę do piekła
Suchy kwiat na betonie, jedynie pomoże bletka
To nie tak, że coś mogę, ja bym samemu nie spał
Kto ma wiedzieć, ten wie, Ty wulgarnie mów do mnie
Nadal utopiony w szkle, wszystko jest takie gorzkie
Dawno nie widziałem słońca, spada ten deszcz na mnie
To już ostatni rozdział, nie widzę sensu, nie
Kto ma wiedzieć, ten wie, Ty wulgarnie mów do mnie
Nadal utopiony w szkle, wszystko jest takie gorzkie
Dawno nie widziałem słońca, spada ten deszcz na mnie
To już ostatni rozdział, nie widzę sensu, nie
Zyzek, śpisz brachu?
No śpię, śpię, masz rację
Dobranocki stary
Written by: Konrad Paweł Szewczak, Maciej Jerzy Przybylski, Александр Сергеевич Новиков, Любовь Андреевна Смирнова, Максим Сергеевич Железкин
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...