album cover
Grawitacja
album cover
Grawitacja è stato pubblicato il 30 ottobre 2018 da elQuatro Nagrania come parte dell'album Grawitacja - Single
30 ottobre 2018
EtichettaelQuatro Nagrania
LinguaPolacco
BPM82
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia

Testi

Ciężkie nogi, do przodu w lekkich butach
Dzięki Bogu nie w łańcuchach
Gdzie Bóg to pieniądz, gdzie pieniądz to Budda
Tułaczka tu to pustka czy tłusta uczta?
To wulkan, to dęby, to skóra
To woda, to bębny, to gęby, to stówa
W ogóle tutaj nie mam podstaw żeby nie wierzyć wam
Dlatego dużo słucham, słucham, obserwuję i tracisz
W moich oczach niewątpliwie
Bo żyjesz ich życiem - grawitacja synek
A przypomnij sobie co mówiłeś
Gdy żyli twym życiem, codziennie pod wpływem
To niewidzialna siła jak słowa
Z siłą jak bomba jej wartość znam
I życzę zdrówka i zdrowia czy trzeźwy czy bomba
To wiesz, przyciąganie ciał
Lecimy, spadamy, to fuks
Że nie tak jak ostatnio
Zdyscyplinowani jakby szli pod mur
Po drodze zahaczając bagno
X2
Ile razy już sobie obiecałem
Że się ogarnę od poniedziałku
W poniedziałek kurwa tylko kończę pracę
I wkraczam na drogę lumpa, lecz bez browarków
Niby to nie tajfun, a jakoś mnie wciąga
Czyżby pozostałość po czasach Batistuty?
W których przed problemami uciekałem po boiskach
Dziś choćby spełniony jak Forlan, na ławce dysputy
Nie rezygnujmy z czegoś, co sprawia frajdę
Tylko czasem myślę o stabilizacji
Chciałbym porwać kobietę, zostać na Zanzibarze
Gdy jestem świadkiem zbyt wielu osiedlowych akcji
Mój wskaźnik cierpliwości czasem się pali
Dobry prognostyk, bo myślami jestem daleko
Grawitacja dopiero się kończy poza blokami
A tam z kumplami nie słucham płyt ze Stax lub Curtom
Written by: Kamil Skóra, Kamil Świech
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...