album cover
MONOPOLY
76
Hip-Hop/Rap
MONOPOLY è stato pubblicato il 25 luglio 2025 da Step Dystrybucja come parte dell'album MONOPOLY - Single
album cover
Data di uscita25 luglio 2025
EtichettaStep Dystrybucja
LanguagePolish
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM106

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Berson
Berson
Vocals
Otsochodzi
Otsochodzi
Vocals
kyonearth
kyonearth
Programming
Brojustchill
Brojustchill
Programming
Pedro
Pedro
Programming
COMPOSITION & LYRICS
Kajetan Kawalec
Kajetan Kawalec
Composer
Mikołaj Vargas
Mikołaj Vargas
Composer
wojciech krawczykowski
wojciech krawczykowski
Composer
Mateusz Jarzęcki
Mateusz Jarzęcki
Lyrics
Miłosz Stępień
Miłosz Stępień
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
kyonearth
kyonearth
Producer
Brojustchill
Brojustchill
Producer
Pedro
Pedro
Producer

Testi

[Verse 1]
W tłumie jest ciężko o tlen, ale tu musi płonąć
Ja palę tyle gibonów — wielkie jointy
Ona to trzyma oburącz, trzyma oburącz
Ma wielkie serce, przez to nie wiem, gdzie to mieści
Yo, Italia — vaffanculo (Ej, ej)
Jedziemy furą, streszczę jej te opowieści
Nie odkładam na kurort, mówię: "Siopa, szeleści"
Jeden zwija to w rulon, inni to pogonią
Oni lubią słuchać baśni i bredni
Nie chcą waśni z nami, bo mają lęki
Betonowe opowieści, muszę cen****wać treści
Chociaż chcą mnie na pętli
[PreChorus]
Yo, no to jestem — witam
Robiłem kapitał, ale hajsu nigdy mało, zoo
Typy to inna liga, robię to na hita, bo wiem, ile kosztuje błąd
[Chorus]
Gadka, flow — samo to robi się
Płynę kocie, ale nie Molier (Molier)
Plansza beton, ale szansa (Grrrr, pow)
Dobrze jest, Ciebie to boli, nie?
Do hajsu weapon — Monopoly jest (Jest)
Plansza beton, ale szansa (Grrrr, pow, pow, pow, pow)
[Verse 2]
Oh, dzwoni do mnie Bery: "Kiedy zwrotka, byku?"
Odpuściłem pięć featów, najebałem sam hitów
Oh, brak obecności na gali Fryderyków
Bo zalewa mnie, kurwa, jak słyszę głos tych typów, ale chuj w to
Ty idziesz na ściankę, a ja idę na podwórko
Oh, polewam za czasy, w których było nam tak trudno
Oh, i wznosimy toast za ten rap
To-to-toast za ten rap, który Ci nie daje usnąć
Stawki podwójne, kurwa, jakbym wyrzucił dublet
Ona mówi: "Zróbmy sobie jeszcze jedną rundę"
Nie było mnie chwilę, każdy pyta: "Gdzie muzyka?"
Każdy pyta: "Gdzie jest płyta, kiedy wydam?" — co jest, kurwa mać?
[PreChorus]
Yo, no to jestem — witam
Robiłem kapitał, ale hajsu nigdy mało, zoo
Typy to inna liga, robię to na hita, bo wiem, ile kosztuje błąd
[Chorus]
Gadka, flow — samo to robi się
Płynę kocie, ale nie Molier (Molier)
Plansza beton, ale szansa (Grrrr, pow)
Dobrze jest, Ciebie to boli, nie?
Do hajsu weapon — Monopoly jest (Jest)
Plansza beton, ale szansa (Grrrr, pow, pow, pow, pow)
Written by: Kajetan Kawalec, Mateusz Jarzęcki, Mikołaj Vargas, Miłosz Stępień, wojciech krawczykowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...