album cover
SLUG
21
Hip-Hop/Rap
SLUG è stato pubblicato il 24 dicembre 2025 da RPS Enterteyment / La Bomba come parte dell'album SLUG
album cover
AlbumSLUG
Data di uscita24 dicembre 2025
EtichettaRPS Enterteyment / La Bomba
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM87

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Slums Attack
Slums Attack
Vocals
Peja
Peja
Vocals
DJ Decks
DJ Decks
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Peja
Peja
Songwriter
Dariusz Działek
Dariusz Działek
Composer

Testi

Suma zniszczenia lecę killdozer, ta
Więc nie stawaj na mej drodze
Suma zniszczenia to jest killdozer
Richmond! SLU, DJ Decks
W knajpie sexy mamy śmieszkują przy drinkach
I bez wyjątku każda robi kelnera w myślach (hahaha)
Sam bym pewnie na to przystał
W głowie od dłuższego czasu naprawdę niezła pizda
Się rozsiadam w stylu księcia biorę placek i kawę
I się w klimat nieco wkręcam choć wpadłem przez przypadek
W słuchawkach M-O-B-B, P Bandana jak żywy
Aż się zakręciła łezka album mocny, treściwy
I znów wilgotny październik zaczyna nieco piździć
Teraz jedź z ekipą w trasę kurwa w okolicę Gwiździn
Zaraz święta i po świętach Sylwester w Alicante
Ferie w Miami z Darkiem wiosną nowa trasa (z fartem)
Znów zadzwoni kilka firm chcę po bańce oni barter
A więc wbijam w to jak w letnie festiwale co z tym hajsem
To nie są tanie rzeczy RPS nie SKS
Każdy wers ma pokrycie na płycie tak jest
Trzeci tydzień z rzędu zaczynamy granie w czwartek
To SLU do G znów częstuję Cię kompaktem
Nie do zatrzymania choć próbują stać na drodze
To SLU do G a więc sunę jak Killdozer
Trzeci tydzień z rzędu zaczynamy granie w czwartek
To SLU do G znów częstuję Cię kompaktem
Nie do zatrzymania choć próbują stać na drodze
To SLU do G a więc sunę jak Killdozer
Pokoje i stoliki w restauracjach to od ręki
Rezerwacja zbędna proszę się rozgościć wielkie dzięki
Może kieliszek szampana proszę pana, stewardessy
Są jak zwykle uprzejme i znów podziwiane wdzięki
W głośnikach dobre dźwięki bo to chłopaki z Griseldy
Na zawsze dobry vibe styl penerski wręcz bezczelny
Linie wciąż potężne niczym kreski z boliwijskiej cegły
Z dala od rap sceny ich groteski bez pretensji
Nie ulegam presji lecę na kawę do Marco
Bo mój wypoczynek ściśle wiąże z Hiszpanią
Znów się przyglądam paniom one atencji łakną
Insta tylko na bogate, bo diggują typów z kasą
Trzymam fason nieco zerkam gdy tak biegnie po plaży
Niby przytrzymuje biust ale hardo na mnie patrzy
Trudno to zrozumieć jeszcze trudniej wytłumaczyć
Każdy wers ma pokrycie na płycie czas się smażyć
Trzeci tydzień z rzędu zaczynamy granie w czwartek
To SLU do G znów częstuję Cię kompaktem
Nie do zatrzymania choć próbują stać na drodze
To SLU do G a więc sunę jak Killdozer
Trzeci tydzień z rzędu zaczynamy granie w czwartek
To SLU do G znów częstuję Cię kompaktem
Nie do zatrzymania choć próbują stać na drodze
To SLU do G a więc sunę jak Killdozer
Written by: Dariusz Działek, Peja
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...