album cover
Hulk
album cover
Hulk è stato pubblicato il 25 febbraio 2026 da K13 come parte dell'album REDNEK
AlbumREDNEK
25 febbraio 2026
EtichettaK13
LinguaPolacco
BPM139
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia

Video musicale

Video musicale

Testi

Na pierwszym miejscu rozwój, bo to jest życiowe podium
Jestem zrodzony w ogniu, poczuj ten pieprzony podmuch
Koń połamał mi żebra, kopyta są kurwa mocne
W tym dniu wsiadłem do Merca, jeszcze se zagrałem koncert
Są gwiazdorzy co mają pizdę
Bo kiedy go boli gardełko
To żali się, zakańcza występ
Paznokieć się złamał, panienko
40 mam stopni gorączki, choroba w hotelu zabiera mi moce
Więc zarzucam leki, do ludzi, do klubu wyruszam i robię robotę
Dla tych ludzi czapki z głów, którym ciągle w oczy wiatr
Pokornie przyjmują trud, przy tym zachowują twarz
Dziś przejdziesz każdy mur, bo Niesamowity Hulk
Drzemie, drzemie w każdym z nas, zawsze szanuj to co masz
Jeśli w tobie wielki gniew
Jeśli w tobie duży strach
Nigdy nie poddawaj się
Zawsze szanuj to co masz
Jeśli ta buzuje krew
I trzyma się Ciebie fart
To zdobywasz to co chcesz
Zawsze szanuj to co masz
Na pierwszym miejscu zdrowie, całą resztę sam zdobędę
Dzięki niemu możesz biec przez życie własnym tempem
Potem lecę po marzenia i dociskam pedał gazu
Nic się u mnie nie zmieniło, rap wciąż pełen jest przekazu
I-I-I-Introwertyk zrozum to brat
Szczere wersy, cały mój świat
Jak się zwierzać to tylko Bogu
Siłę znalazłem u jego boku
Krok po kroku zdobywam cel
W każdym roku życia mam mniej
Duma i honor, a nie sześć zer
To mnie odróżnia od zwykłych ścier
Dla mnie oczywiste, dla niektórych to odkrycie
Że prawdziwa walka to ta o własne życie
Spytaj ludzi z onkologii o marzenia i ich plany
W pierwszym wersie masz odpowiedź, bo bez niego nic nie mamy
Zerwij w końcu jarzmo i zerwij brzemię kajdan
Bo ty tak samo masz to promieniowanie gamma
Jak Bruce Banner
Jak Bruce Banner, tylko pamiętaj, że wiele można zniszczyć swoim gniewem
Co ty nie wiesz?
Nie szukaj wymówek, bo szukając znajdziesz
Był tu jeden twardziel, był twardym pozorantem
Mało robił, dużo mówił, był z niego kawał chama
Wyszło, że ten drugi niepozorny ma naprawdę jaja
Written by: Grzegorz Woś, Kaen, Marcin Ostrowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...