album cover
Nocta'ngelo
7
Hip-Hop/Rap
Nocta'ngelo è stato pubblicato il 23 aprile 2026 da VAE VISTIC come parte dell'album Gildia Nocta'ngelo
album cover
Data di uscita23 aprile 2026
EtichettaVAE VISTIC
LinguaPolacco
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM95

Crediti

PERFORMING ARTISTS
VAE VISTIC
VAE VISTIC
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Kamil Dżugan
Kamil Dżugan
Songwriter
Dawid Tas
Dawid Tas
Composer

Testi

Kiedyś przejdą chmury nade mną, jak przyjdzie zimny wiatr
Szepnij sępom, co są nade mną, że to jeszcze nie czas
Kiedyś przejdą chmury nade mną, jak przyjdzie zimny wiatr
Szepnij sępom, co są nade mną, że to jeszcze nie czas
Na mojej drodze było paru katów
Moja głowa niesie deszcz (Deszcz), tak jak nimbostratus
Dla nich już nie mam słów, ani żalu, ani kul, ani czarów
Bo z menzurs zrobię to pomału (Huh)
To nie czas, żebym krzyczał: "ratuj"
Teraz chronię siebie sam mieczem samurajów (Yeah, siebie sam)
Siebie sam i przyjaciół paru
Bez nich u mego boku nic by nie miało smaku
(Siedem suk) Siedem suk, ale to nie dużo
(Siedzą na mnie) Siedzą na mnie, to sukces wróżą
(Stawiam mur) Stawiam mur, teraz gonię z burzą (Mmm-mmm)
Ziomal pod ziemią przykryty różą (Wow)
(Biały dym) Biały dym tańczy, biały dym tańczy
Biały dym tańczy moim ludziom (Mmm-mmm)
Hmm, niech moje oczy, zmęczone od bólu usną
Kiedyś przejdą chmury nade mną, jak przyjdzie zimny wiatr
(Zimny wiatr, zimny wiatr, zimny wiatr)
(Hmmm-mmmm)
Szepnij sępom, co są nade mną, że to jeszcze nie czas
(To nie czas, to nie czas, to nie czas)
Braciszku, dzięki za pomoc, nie chcę takiej na siłę (Mmm-mmm)
Jedyna warta przysługa to ta, o którą nie prosiłem Cię
A dzieliłem lot na dwóch, na trzech, na czterech, na pięciu
Mam coś przy wejściu, na wypadek jakby przybyli w sześciu, uuu-ooo
Na tyłach auta trochę sprzętu, żeby trochę pomóc szczęściu
(Nie ma drugiego takiego stylu jak mój) (Nie)
Nawet jak się, kurwa, złożą na pół
Niech dzwoni Bóg, czekam na jego wycenę
Ale nigdy nikt nie prosi, żebym walczył z przyjacielem
Bracie, bracie, bracie
Dałem szansę, żebyś przyszedł się spłacić
A wybrałeś zdradę braci, mmm
Bracie, bracie, bracie
Miałeś szansę, żebyś przyszedł się spłacić
A wybrałeś zdradę braci
Kiedyś przejdą chmury nade mną, jak przyjdzie zimny wiatr (Zimny wiatr, zimny wiatr, zimny wiatr)
(Hmmm-mmmm)
Szepnij sępom, co są nade mną, że to jeszcze nie czas (To nie czas, to nie czas, to nie czas)
Kiedyś przejdą chmury nade mną, jak przyjdzie zimny wiatr (Zimny wiatr, zimny wiatr, zimny wiatr)
(Hmmm-mmmm)
Szepnij sępom, co są nade mną, że to jeszcze nie czas (To nie czas, to nie czas, to nie czas)
Written by: Dawid Tas, Kamil Dżugan
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...