album cover
Pompuj Pompuj
2154
Hip-Hop/Rap
Pompuj Pompuj è stato pubblicato il 19 ottobre 2012 da Max Flo Records come parte dell'album Rekontakt
album cover
Data di uscita19 ottobre 2012
EtichettaMax Flo Records
LinguaPolacco
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM89

Crediti

PERFORMING ARTISTS
Pokahontaz
Pokahontaz
Mixed Artist
DonDe
DonDe
Mixed Artist
COMPOSITION & LYRICS
Sebastian Salbert
Sebastian Salbert
Songwriter
Daniel Niewiarowski
Daniel Niewiarowski
Composer

Testi

Haha
R plus A plus H
Soloweczka, yo
Poka Poka 2
Sprawdź to!
Yo
Słuchaj. Opowiem Ci historie o dwóch takich
co jako młode chłopaki z jednej paki
przejawiali oznaki pędzących za czymś
Śpiew. Byli oni następni - średniaki.
Nazwijmy ich umownie Luzak i Luzer
i przy tak przyjętej nomenklaturze
rozpocznijmy podróże po życia amplitudzie
i przewrotnej jej naturze.
Wszystko zaczęło się od podstawówki
gdzie wielcy entuzjaści koszykówki.
Pod przewodnictwem własnej wczówki
stanęli na starcie życiowej wędrówki.
Dostali piłkę, poznali parkiet
a wraz z nim łokcie i kolana zdarte.
Zaczęli grac, grac by wygrać,
złapać wygrana i nie dać z rak jej wyrwać.
Pompuj, pompuj, pompuj czlowieniu, trenuj.
Ujrzysz progres w oka mgnieniu.
Nawet gdy ktoś rzuci Ci wyzwanie,
jak spartanie vis-à-vis wygranej staniesz.
Pompuj, pompuj, pompuj czlowieniu, trenuj.
Ujrzysz progres w oka mgnieniu.
Nawet gdy ktoś rzuci Ci wyzwanie,
jak spartanie vis-à-vis wygranej staniesz.
Z czasem szczeniacy zmienili się w graczy.
Luzer ewidentnie złapał haczyk.
Zrozumiał, ze trzeba sporo pracy
by z grona partaczy zasilić wymiataczy.
Ziomal Luzak natomiast chwycił bale
i nim się naumiał, zrozumiał ze ma talent.
A gdy już poczuł się losu kowalem
podniósł morale a los stal się rywalem.
Poza boiskiem chłopcy poznali high.
High-Life a życie zeszło na skraj.
Prozaiczne, a jak bliskie. Aj!
Jakie rozdajesz karty w takie graj.
Każdy z ziomów opętany jak dzikus
brnął wyżej by być bliżej odwyku.
Masz ci los. Taki... Yyy. Psikus.
Oboje wylądowali w psychiatryku.
Pompuj, pompuj, pompuj czlowieniu, trenuj.
Ujrzysz progres w oka mgnieniu.
Nawet gdy ktoś rzuci Ci wyzwanie,
jak spartanie vis-à-vis wygranej staniesz.
Pompuj, pompuj, pompuj czlowieniu, trenuj.
Ujrzysz progres w oka mgnieniu.
Nawet gdy ktoś rzuci Ci wyzwanie,
jak spartanie vis-à-vis wygranej staniesz.
W końcu.
Powrót do żywych niczym nekromancja.
Losu ekstrawagancja, druga szansa.
Dla chłopców uwolnionych od towcu
transza, zawróconych z świata krańca.
Każdy na nowo stanął na rozstaju dróg.
Po lewej stary miód i czary lub
Po prawej tej nowej drogi trud.
W którą stronę pociągnie go cud?
Luzer przekroczył prawy próg
i w końcu został prawdziwym wygranym.
Luzak na lewo gdzie nałóg śniódł
a to powrót do drużyny przegranych.
Luzer wrócił znowu grac, przy swoim trwa
wciąż zwinny i czynny.
A Luzak chodzi znowu ćpać, sięga dna
i luka bo szuka winnych.
Pompuj, pompuj, pompuj czlowieniu, trenuj.
Ujrzysz progres w oka mgnieniu.
Nawet gdy ktoś rzuci Ci wyzwanie,
jak spartanie vis-à-vis wygranej staniesz.
Pompuj, pompuj, pompuj czlowieniu, trenuj.
Ujrzysz progres w oka mgnieniu.
Nawet gdy ktoś rzuci Ci wyzwanie,
jak spartanie vis-à-vis wygranej staniesz.
Written by: Daniel Niewiarowski, Sebastian Salbert
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...