album cover
Off the beam
Hip-Hop/Rap
Off the beam è stato pubblicato il 1 maggio 2026 da hello.zola come parte dell'album Punisher Era
album cover
Data di uscita1 maggio 2026
Etichettahello.zola
LinguaPolacco
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia
BPM80

Video musicale

Video musicale

Crediti

PERFORMING ARTISTS
hello.zola
hello.zola
Vocals
Ziellow
Ziellow
Vocals
rckstr rckstr
rckstr rckstr
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Igor Węgrzyński
Igor Węgrzyński
Songwriter
Filip Janczi
Filip Janczi
Composer
rckstr rckstr
rckstr rckstr
Composer

Testi

Siedzę sam i płonie paka, w płucach jest dym
Całą dobę w innym świecie, jestem off the beam
Jestem po Molly, nie-nie-nie jestem clean
W centrum miasta zbłocony, a w kubku płynie lean
Siedzę sam i płonie paka, w płucach jest dym
Całą dobę w innym świecie, jestem off the beam
Jestem po Molly, nie-nie-nie jestem clean
W centrum miasta zbłocony, a w kubku płynie lean
Wielkie auto, my znowu jesteśmy w nim
Ciągle mi spierdala guap, ale zawsze wraca plik
Wysoko strzela crack, jestem geeked, gotuje hit
Dym z trawy, miesza się z dymem od oxvy xlim
Ona rzuca tłustym dupskiem, robi to za free
Możesz rzucać hajsem, Nie dogram się na feat
Na bando, na fazie, w tle leci SGP
W backseat z bratem, do gardła leci pill
Candy flip, MDMA i LSD
Molly, pizdy, peak wchodzi, jestem locked in
Z diabłem na ty, Podpisałem pakt z nim
Po używkach Oczy szybkie jak bugatti, jak SRT
Siedzę sam i płonie paka, w płucach jest dym
Całą dobę w innym świecie, jestem off the beam
Jestem po Molly, nie-nie-nie jestem clean
W centrum miasta zbłocony, a w kubku płynie lean
Wielkie auto, my znowu jesteśmy w nim
Ciągle mi spierdala guap, ale zawsze wraca plik
Wysoko strzela crack, jestem geeked, gotuje hit
Dym z trawy, miesza się z dymem od oxvy xlim
Ona rzuca tłustym dupskiem, robi to za free
Możesz rzucać hajsem, Nie dogram się na feat
Na bando, na fazie, w tle leci SGP
W backseat z bratem, do gardła leci pill
Written by: Filip Janczi, Igor Węgrzyński, rckstr rckstr
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...