album cover
GOBLIN
album cover
GOBLIN è stato pubblicato il 25 settembre 2026 da noSleep come parte dell'album TAPE-01
AlbumTAPE-01
25 settembre 2026
EtichettanoSleep
LinguaPolacco
BPM160
Melodicità
Acousticità
Valence
Ballabilità
Energia

Testi

Kiedyś banknot miałem pod etui
Dalej nie kupiłem torby Louis
Nawet kiedy staliście się sławni
Dalej boicie być duzi
Błędy ciągniecie jak kulig
Odkąd można za nie zabulić
To jest z bloków no i to jest z ulic
Nie obchodzi mnie, co ktoś tam mówi
W połowie ciągle jestem kid
Czemu nie śpiewam jak LAROI
Pyta mnie jakaś mała bitch
Bo nie widziała, skąd mam flow
Choć śpiewałem najebany jej pod oknem jak Osbourne
I wyczyściłem całe konto jak chochlik
To szczęście trzyma się nas jak logo Boston
Odkąd przeleciałem nad miastem jak Zielony Goblin
Byłaś za ładna na zepsuty świat (ok, ok)
Byłaś za dobra na zło
I chociaż mogłaś dawać tysiąc rad — mi
Prawie bym wybrał samotność (ok, ok)
Jestem w sieci jak Peter Parker
Mimo to wciąż street anthem
Wszystkie moje małe dzieci
Mocno chciałyby taką matkę
Ja nie jestem przykładem
Ale ty dobrze o tym wiesz
Ty, żeby się cieszyć, musisz zjeść
Ja, żeby się cieszyć — zarobić
Tobie do szczęścia starczy tlen
Ja muszę nieźle napocić
Ile musiało minąć dni
Bym się w końcu mógł uśmiechnąć (oue, oue)
Bo ciągle mnie nie odkryłaś, bo to nie jest Galileo
Wszystko pomarańczowe w mojej głowie jak Aperol
Ona rozmawia z Bogiem, przeze mnie przemawia demon
Sam dla siebie jestem wrogiem, choć robię dużo dobrego
Szukaliśmy szczęścia, dzisiaj bliżej nam do niego
Choć śpiewałem najebany jej pod oknem jak Osbourne
I wyczyściłem całe konto jak chochlik
To szczęście trzyma się nas jak logo Boston
Odkąd przeleciałem nad miastem jak Zielony Goblin
Byłaś za ładna na zepsuty świat (ok, ok)
Byłaś za dobra na zło
I chociaż mogłaś dawać tysiąc rad — mi
Prawie bym wybrał samotność (ok, ok)
Słońce dziś oświetla moją twarz, choć jest za mną
Nie było mnie w nocy, bo goniłem za sianem
Jeśli dziś nie wrócę, nie zobaczę cię rano
Może kiedyś się nawrócę i dla ciebie przestanę
Dawno zdradziłem codzienność
Każdy inny chcę dzień
A bez ciebie to mi było wszystko jedno
Written by: SlvR Beatz, esceh
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...