Wiadroは、アルバム『{albumName}』の一部として2020年7月3日にQueQualityによりリリースされましたHHNS Mixtape
BPM
メロディック度
楽曲がどれだけ明確で覚えやすいメロディを持ち、はっきりとした音楽パターンに沿っているかを示します。メロディック度が高い楽曲は、わかりやすく印象に残る楽器やボーカルラインが特徴です。
アコースティック度
楽曲が、電子楽器やデジタル合成音の代わりに、どの程度アコースティック楽器(ピアノ、ギター、バイオリン、ドラム、サックスなど)に依存しているかを示します。
ヴァランス
楽曲のハーモニーやリズムによって伝わる音楽的なポジティブ度や感情的トーンを示します。値が高いほど幸福感、興奮、陶酔などの感情を表し、低いほど悲しみ、怒り、憂鬱などの感情を表します。
ダンサビリティ
テンポの安定性、リズムパターン、ビートの強調などの要素を組み合わせて、楽曲が踊りやすいかどうかを示します。ダンス向きの楽曲は、一定のテンポ、反復的な音楽構造、強いダウンビートを持つ傾向があります。
エネルギー
楽曲の知覚される強さを示し、テンポ、音量の変化、音の密度などによって影響されます。エネルギーが高い曲は、力強いリズムや密度の高い編成を特徴とし、エネルギーが低い曲は、音の間隔が広く、テンポもゆったりとした構成になる傾向があります。
歌詞
Wszedłem do klubu na chwilę, a tam stoi sobie diler
Szybka gadka, szybka mowa i na raz wszystko wrzuciłem
Teraz jakoś milej, na innych nie patrzę
Bo ktoś rozpozna Zibexa będą śmieszne fotografie
Wszystko już mam w sobie, a więc w sumie wyjebane
I zapraszam tajniaków - zamiast zgarniać, dziś jest balet
A ten typo taki śmieszny, ciągle pyta o nazwisko
Ja nazwiska nie znam, przezwisko – incognito
Mówię że nie mam niczego, chyba że pytasz o środek
Zapomniałeś, polskie prawo - nie posiadać, a mieć w sobie
I to spędza im sen z powiek, kiedy znów próbują zasnąć
A ja gdy nie mogę zasnąć, wtedy walę sobie wiadro
Zadaję jeszcze troszkę, kilka durnych, śmiesznych pytań
A co to jest za substancja? Ja mówię, mordo nie tykaj
On, że mnie tu zwija - ja się śmieje, gaśnie światło
Bo, gdy ktoś mówi o zwijce, to jest hasło nad przepaścią
On zmartwił się tak bardzo, niczego nie znalazł
Pensja jest obcięta, ściągnął maskę, wypierdalam
Teraz z tajniakiem jak z ziomem, on taki zrezygnowany
Ja mu mówię, nic się nie bój, my zawsze na wieczór plany
Mamy plany, mamy zioło, mamy wódę i miejscówę
Na miejscówę się wpierdalasz jak do siebie na klatówę
On pierdoli tę robotę, nie ma czasu już zawijać
Teraz zamiast zwijać ludzi, będzie ze mną zwijać kija
Ty, weź mordo dodaj jeszcze trochę tego wiadra
Jeszcze trochę?
Jeszcze trochę weź
Dobra, jest zajebiście
Chcieli nas pozwijać, pozwać, straszyć i zabijać
I nabijać statystyki, które nie mieszczą się w liniach
Panie władzo, proszę przestać, a nie ciągniesz się jak żmija
Na komendzie taki cwany, na miejscówie jak meliniarz
To tylko po pierwszym joiku, a ty chciałeś się już zwinąć
Mówisz, że masz papcia w ryju, to masz wodę byś nie zginął
Popij lepiej alprę żeby serce dalej biło
Chyba że lubisz przyspieszyć, to się racz amfetaminą
Chcieli nas pozwijać, pozwać, straszyć i zabijać
I nabijać statystyki, które nie mieszczą się w liniach
Panie władzo, proszę przestać, a nie ciągniesz się jak żmija
Na komendzie taki cwany, na miejscówie jak meliniarz
To tylko po pierwszym joiku, a ty chciałeś się już zwinąć
Mówisz, że masz papcia w ryju, to masz wodę byś nie zginął
Popij lepiej alprę żeby serce dalej biło
Chyba, że lubisz przyspieszyć, to się racz amfetaminą
Ej dobra, dodaj jeszcze trochę
Tak żeby całe zrobił bez ujebki
Dobra, ej
Dobra, teraz będzie git
Upierdolony strasznie, namówiłem go na wiadro
Bo wiedziałem, że po samym joiku nie będzie mógł zasnąć
I tak robi to na hasło, ja pociągam - lufa znika
Znika również gdzieś nam pies, dzisiaj nie mógł się wymigać
I tak oto działa właśnie sprawiedliwość w naszym państwie
Że jak czego bardzo nie chcesz, to zmuszają na poważnie
A ta amfa to jest czysta, nawet nie musisz go pytać
A mefedron nie istnieje przecież za grube jest przypał
Jeśli on chce cię zakuwać, to jest świetne i to straszne
Dla mnie człowiek, to jest człowiek, czy ktoś pali to nieważne
Diler robi zero-siedem, sędzia zwiększa na dwa gieta
A tam ziomek wali z dychy, nawet nie wie co to bieda
A w pigułce oprócz m-ki to nic nie ma, to nic nie ma
(To nic nie ma, to nic nie ma, to nic nie ma, to nic nie ma)
(To nic nie ma)
Chcieli nas pozwijać, pozwać, straszyć i zabijać
I nabijać statystyki, które nie mieszczą się w liniach
Panie władzo, proszę przestać, a nie ciągniesz się jak żmija
Na komendzie taki cwany, na miejscówie jak meliniarz
To tylko po pierwszym joiku, a ty chciałeś się już zwinąć
Mówisz, że masz papcia w ryju, to masz wodę byś nie zginął
Popij lepiej alprę żeby serce dalej biło
Chyba że lubisz przyspieszyć, to się racz amfetaminą
Chcieli nas pozwijać, pozwać, straszyć i zabijać
I nabijać statystyki, które nie mieszczą się w liniach
Panie władzo, proszę przestać, a nie ciągniesz się jak żmija
Na komendzie taki cwany, na miejscówie jak meliniarz
To tylko po pierwszym joiku, a ty chciałeś się już zwinąć
Mówisz, że masz papcia w ryju, to masz wodę byś nie zginął
Popij lepiej alprę żeby serce dalej biło
Chyba, że lubisz przyspieszyć, to się racz amfetaminą
Written by: Maabeatz, zibex


