album cover
Sambo
album cover
Sambo은(는) {albumName} 앨범에 수록된 곡으로 2018년 9월 21일일에 MyMusic에서 발매되었습니다.Sono
앨범Sono
Released2018년 9월 21일
라벨Renesans
언어폴란드어
BPM120
멜로디에 강한 음악
어쿠스틱 악기 중심
발랑스
춤추기 좋은 음악
에너지

가사

Chodzę chodnikiem tym, widzę te wszystkie twarze niemiłe mi
Niby odbiło mi komentować ich styl, ale sprowadzają mi życie na ryj
O ziemię trzask spadającej gwiazdy, znowu ci sypią za rogiem za hajs
Chyba to, czego oczekują od nas, to żebyśmy ciągnęli tą młodzież za szmal
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń, suko, strzelam w twą ekipę
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń, suko, strzelam w twą ekipę
Bywało być pustym tak bardzo, że zapominałem o spełnieniu się
Posiałem znaki, które prowadziły mnie do mego wymiaru
Jest paru kumpli ze mną, paru braci, jedno sedno
Parę sytuacji za mną, prowadziłem je, gdzie mam biec
Widziałem, jak toczy się to życie na krawędzi, widziałem, jak debile tracą swoje złote zęby
Widziałem, już nie chcę więcej widzieć, tworzę swoją ligę, zaraz będziemy na szczycie
Gonią za tym, co sennych dusze bledną, gonią za tym, co cennych dusze bledną
Znieczulica, koks, dziwki, inferno, chuj mnie obchodzi, gdzie biegniesz na pewno
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń, suko, strzelam w twą ekipę
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń, suko, strzelam w twą ekipę
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamany banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi, jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamany banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi, jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno
Ej, kiedy sobie wchodzę, to się uletniacie, przejście robicie, to z siebie tanie dziwki na backstage
Opisem porażki jest to stumilowe przejście, zdemaskowałem prędko wasze marne podejście do życia
To przykład, ambicja, pnę się do góry, a nie pizgam, odzwyczaj się od składania wyzwań mi
Jestem czysty chill, choć byłem na dnie, choć byłem na dnie
Pierdolę wasze tanie układy, zaciskam palce na te podkłady
Gonisz moje wady, gonisz moje wady, nie dogonisz mnie, wracaj do zabawy
Kochać to jest nawyk, kochać to jest nawyk, zabijam was, słabi, zabijam was, słabi
Nie chodzi o wady, jakie wady? Chodzi o zasady
Chodzę chodnikiem tym, widzę te wszystkie twarze niemiłe mi
Niby odbiło mi komentować ich styl, ale sprowadzają mi życie na ryj
O ziemię trzask spadającej gwiazdy, znowu ci sypią za rogiem za hajs
Chyba to, czego oczekują od nas, to żebyśmy ciągnęli tą młodzież za szmal
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń, suko, strzelam w twą ekipę
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń, suko, strzelam w twą ekipę
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamany banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi, jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamany banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi, jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno
Written by: Arek Dziedzic, Tymoteusz Bucki
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...