album cover
Flashback
album cover
Flashback은(는) {albumName} 앨범에 수록된 곡으로 2017년 3월 3일일에 Prosto Label에서 발매되었습니다.Debiut
앨범Debiut
2017년 3월 3일
라벨Prosto Label
언어폴란드어
BPM
멜로디에 강한 음악
어쿠스틱 악기 중심
발랑스
춤추기 좋은 음악
에너지

가사

Nie wiadomo czemu
Moja głowa wraca do
Chwili kiedy wpajano mi bzdury
Nimi kalano
Kiedy była biada, bo
Wstawała zjawa, o!
Tylko moja sprawa to
Tutaj co mi wpada w nos
Jeden wielki paradoks
Niby z dala od zażywania
Tego to, posypana ta cała noc
Las Vegas to parano
Nie pomoże panadol
Na te bóle głowy, potrzebuje ciszy
Papa to, parasol
Ochrony nie daje mi bo padają duże deszcze
Toksyny powodują na ciele
Te miłe dreszcze
Jeszcze! Jeszcze!
W słowniku nie ma (nie chcę!)
Po uszy zakochany w tej kochanej białej ścieżce
Poznane ładne domy, kamienice, i slamsy, ławka rano budziła
I satynowa pościel, Nie wiem czemu żyje
Czemu nie leże martwy?
Mnie nie pytaj, bo to kochany los wie
Wracający Flashback
Znowu mi przypomina
Czemu taki jestem
Wzoru nie bierz ze mnie
Ślę dalej mejdej
Ślę dalej mejdej
Wracający Flashback
Znowu mi przypomina
Czemu taki jestem
Wzoru nie bierz ze mnie
Ślę dalej mejdej
Ślę dalej mejdej
Pieprzone prochy
Tylko byle by je zażyć
Zabawy, pozostawiły po sobie te ślady
Nasz azyl, te ciemne piwnice miejscami bazy
Spod lady wypieki dla Ciebie my tutaj mamy
Szkoła mi dała wiedzę do zarabiania tej kasy
W plecaku zamienione zeszyty na rarytasy
Naćpana szkoła... Winny temu mały Dawid!
Naćpana szkoła; dla nas wtedy to był klasyk!
Budze się rano wale ścieżkę poprawiam winem
Do śniadania lubi Gessler
Smakołyków deser
Te specyfiki we mnie
Ta gęsia skóra mówi mi, że to pora na Flashback!
Poznane ładne domy, kamienice, i slamsy, ławka rano budziła
I satynowa pościel, Nie wiem czemu żyje
Czemu nie leże martwy?
Mnie nie pytaj bo to kochany los wie
Wracający Flashback
Znowu mi przypomina
Czemu taki jestem
Wzoru nie bierz ze mnie
Ślę dalej mejdej
Ślę dalej mejdej
Wracający Flashback
Znowu mi przypomina
Czemu taki jestem
Wzoru nie bierz ze mnie
Ślę dalej mejdej
Ślę dalej mejdej
Mijały lata
Lata moczone były w LSD
Te halucynogeny dały meta wene mi
Te tanie wina były dla nas niczym Hennessy
Morowo było kiedy w herosów my zmienieni
Te specyfiki dlatego były tu mieszane
W Erratum doskonale znane
Wody nie znane
Do głowy pomysły dochodziły nam te same
Wiadomo, że napisany był jeden testament
Bywało grubo, Pod kamerami sklepów
To latanie ze spluwą!
Tym zabijanie stresu
I dowożenie furą, gdy w sobie nie jeden promil!
Chuj z moim życiem, bo mogłeś pożegnać się ze swoim!
Poznane ładne domy, kamienice, i slamsy, ławka rano budziła
I satynowa pościel, Nie wiem czemu żyje
Czemu nie leże martwy?
Mnie nie pytaj, bo to kochany los wie
Wracający flashback
Znowu mi przypomina
Czemu taki jestem
Wzoru nie bierz ze mnie
Ślę dalej mejdej
Ślę dalej mejdej
Wracający flashback
Znowu mi przypomina
Czemu taki jestem
Wzoru nie bierz ze mnie
Ślę dalej mejdej
Ślę dalej mejdej
Written by: Daniel Trusz, Dawid Starejki
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...