album cover
2Pm
1,229
Hip-Hop/Rap
2Pm은(는) 앨범에 수록된 곡으로 2023년 3월 16일일에 BENITO에서 발매되었습니다.2Pm - Single
album cover
발매일2023년 3월 16일
라벨BENITO
LanguagePolish
멜로디에 강한 음악
어쿠스틱 악기 중심
발랑스
춤추기 좋은 음악
에너지
BPM83

뮤직 비디오

뮤직 비디오

크레딧

실연 아티스트
Frosti
Frosti
실연자
Kukon
Kukon
실연자
BENITO TUZZA
BENITO TUZZA
실연자
작곡 및 작사
Hubert Świderski
Hubert Świderski
작곡가
BENITO TUZZA
BENITO TUZZA
가사
Jakub Mrozinski
Jakub Mrozinski
가사
Jakub Konopka
Jakub Konopka
가사
프로덕션 및 엔지니어링
HUT
HUT
프로듀서

가사

Chwilę temu 2:00 AM, a jest 2:00 PM
A ja w ogóle mordo nie jem, tylko ciągle ćpam i piję
I wciąż patrzę w jej oczy, jakbym żył ostatnią chwilę
Znam ją od ostatniej nocy, a już zapomniałem imię
W głowie mam zwierzęce myśli, w łóżku znów figury kminię
Chociaż w szachy jestem średni, no to dama konia bije
Chwilę temu 2:00 AM, a jest 2:00 PM
A ja nie śpię no i nie jem, tylko ćpam serotoninę
66 godzin bez snu
66 godzin testu
Wytrzymałości, bani i serca
Śrubka ledwo się trzyma, a ja jeszcze ją odkręcam
Każdy cug to jest cegiełka, to jak chodnik jest do piekła
Jutro będzie straszny ból, ale mordo dziś jest ekstra
Znów setka, kreska, seks, przerwa, buch, seks, setka, kreska, uff
Po robocie będzie deadline
Sekcja zwłok czeka nas
Jak nie wcisnę stop na czas
Noc się wymieszała z dniem
Ona kreśli, pyta: "Chcesz?"
Chwilę temu 2:00 AM, a jest 2:00 PM
A ja w ogóle mordo nie jem, tylko ciągle ćpam i piję
I wciąż patrzę w jej oczy, jakbym żył ostatnią chwilę
Znam ją od ostatniej nocy, a już zapomniałem imię
W głowie mam zwierzęce myśli, w łóżku znów figury kminię
Chociaż w szachy jestem średni, no to dama konia bije
Chwilę temu 2:00 AM, a jest 2:00 PM
A ja nie śpię no i nie jem, tylko ćpam serotoninę
Znowu nie śpię, na bani mam po piątku mayday
Tamta pisze do mnie: "Kiedy u mnie kotku będziesz?"
Mam niezapisany numer, ale obojętnie
Wyjdę po angielsku, ale najpierw będzie english breakfast
Jaja i kiełbasę opędzluje, mała
Lubiła malować, ale kreślenie wybrała
Zaraz druga, trzecia, czwarta
Siatka, druga, trzecia, czwarta
Ona rozmazana wali, pada na kolana
Farba leci z klimpy, ale ona ciągnie bez gadania
Szybko się ubierze, wyjdzie i zarzuci xana
Przed chwilą coś dojadała, patrzy na zegarek
Chwilę temu 2:00 AM, a jest 2:00 PM
A ja w ogóle mordo nie jem, tylko ciągle ćpam i piję
I wciąż patrzę w jej oczy, jakbym żył ostatnią chwilę
Znam ją od ostatniej nocy, a już zapomniałem imię
W głowie mam zwierzęce myśli, w łóżku znów figury kminię
Chociaż w szachy jestem średni, no to dama konia bije
Chwilę temu 2:00 AM, a jest 2:00 PM
A ja nie śpię no i nie jem, tylko ćpam serotoninę
Osiedla za tym tęsknią jak za starą, dobrą tróją
I będą wspominać tylko ci, co się katapultują
W porę, dobrze się wspomina, bo ten czas był warty milion
Ziomek, jeśli masz na karku głowę i nie staniesz się potworem
Krakowskie zachody słońca, ja, ona, balkon i zwija
Robiłem w dobę tysiące, przepijam trzy razy tyle
Jeszcze ciągać się po sądach za rozpierdolone ryje
Nie opłaca się w ogóle, jak sobie przeliczysz, synek
Z nowym stylem, w domu pali się kominek
I czuję się jak po dragach, chociaż nic nie wpierdoliłem
Z nowym stylem, walnę kropkę koki, tyle
I czuję się bardzo dobrze, chociaż dużo przetańczyłem
Written by: BENITO TUZZA, Hubert Świderski, Jakub Konopka, Jakub Mrozinski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...