album cover
Intro
48
Hip-Hop
Intro은(는) 앨범에 수록된 곡으로 2022년 3월 8일일에 GUGU에서 발매되었습니다.Borderline
album cover
발매일2022년 3월 8일
라벨GUGU
멜로디에 강한 음악
어쿠스틱 악기 중심
발랑스
춤추기 좋은 음악
에너지
BPM84

뮤직 비디오

뮤직 비디오

크레딧

실연 아티스트
rip scotty
rip scotty
보컬
Lee.O
Lee.O
보컬
작곡 및 작사
Lee.O
Lee.O
작곡가
Patryk Wasilewski
Patryk Wasilewski
가사
프로덕션 및 엔지니어링
Lee.O
Lee.O
프로듀서
ENZU
ENZU
마스터링 엔지니어

가사

Nie tak dawno temu, późny wieczór i ulica
Tyle razy mogłem to napisać, tyle razy chciałem to opisać
Stojąc w bramie, potakując na jej kłamstwa
Chciałem z niej to wyrwać, zabrać co jej dałem i zacząć oddychać
Tak, by nie pozostał ślad, że tutaj była dzisiaj
Tak, by nie zachować blizn, by mnie o nic nikt nie pytał
Wyjść na swoje i nie wnikać
Wzrok przed siebie, a przede mną znowu ta ulica
Kurwa, co to miłość, tylko kogo mam zapytać?
Komu mogę ufać, kogo warto o coś pytać?
Każdy w swoim świecie jest na dragach, albo w myślach
Pogubiony tak, że sam chciałby mnie zapytać
Tyle osób nie zna życia, żyjesz tak jak lubisz
Lubisz dobre sztuki, dobre fury
I gdy sypie śnieg, i te ciuchy, bo to flex
Choć samotny każdy dzień, się uśmiechasz, bo chcesz mieć
Rób, co chcesz, tylko kogo, kurwa, chcesz tutaj oszukać?
Komu tak naprawdę dziś zależy, byś posłuchał?
Ilu dziś przy Tobie, ilu z nich pomoże ustać?
Gdy znikniesz na stałe gdzieś z butelką, a nad ranem zbudzi lęk i bezsilność, kto Cię pójdzie szukać?
Kto mnie dziś wysłucha?
Kto mi powie, że tu jest i że będzie, gdy zły dzień?
W koło tylko sztuczny śmiech i pełna tablica próżnych zdjęć
Weź stąd zabierz mnie, byle daleko, już nie mogę na to patrzeć
Już nie mogę na to patrzeć (ye, ye), słońce zaszło, ja za miastem (yeee)
Patrzę z dala na poświatę tego piekła i się chowam w cieniu, tylko w nim spokojnie zasnę
Już nie mogę na to patrzeć (ye, ye), słońce zaszło, ja za miastem (ye, ye)
Patrzę z dala na poświatę tego piekła i się chowam w cieniu, tylko w nim spokojnie zasnę
Gdzie odnajdę spokój, w kim znajdę oparcie?
Kto tu się okaże bratem, a kto zniknie, gdy upadnę? (gdy upadnę)
Tylu dziś przecenia sławę i ten papier, nikną te relacje między nami
Chcę się odbić, byś nocami nie musiała zasypiać ze łzami
Być dla siebie, zanim skończy się nam czas i będziemy starzy
Być dla siebie, nawet, gdy porzucą nas i znów zostaniemy sami
Taki mam tu plan
Chciałbym nie mieć nic, ale móc zachować nas
Nie liczy się kwit i nie liczy się dziś nic poza nami
Kiedy to zrozumiesz, że to dało się naprawić? (dało się naprawić)
Nawet nie wiesz, jak to bardzo drażni (nie, nie)
Kiedy w moją stronę ciągle tak namiętnie patrzysz
Oddałbym dziś wszystko, ale wszyscy mówią mi, że już nie warto
Najpierw wykorzystasz mnie, później sam opadnę na dno
(sam opadnę na dno)
Już nie mogę na to patrzeć (ye, ye), słońce zaszło, ja za miastem (yeee)
Patrzę z dala na poświatę tego piekła i się chowam w cieniu, tylko w nim spokojnie zasnę
Już nie mogę na to patrzeć (ye, ye), słońce zaszło, ja za miastem (ye, ye)
Patrzę z dala na poświatę tego piekła i się chowam w cieniu, tylko w nim spokojnie zasnę
Written by: Lee.O, Patryk Wasilewski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...