album cover
START
270
Hip-Hop
START은(는) {albumName} 앨범에 수록된 곡으로 2026년 7월 10일일에 Moya Label에서 발매되었습니다.START - Single
album cover
발매일2026년 7월 10일
라벨Moya Label
언어폴란드어
멜로디에 강한 음악
어쿠스틱 악기 중심
발랑스
춤추기 좋은 음악
에너지
BPM72

크레딧

실연 아티스트
Louis Villain
Louis Villain
실연자
SVM!R
SVM!R
실연자
JNKSH
JNKSH
실연자
작곡 및 작사
Filip Diesendorf-Krause
Filip Diesendorf-Krause
작곡가, 가사
Jan Kobiałka
Jan Kobiałka
작곡가
Jakub Elsadig Rokicki
Jakub Elsadig Rokicki
가사
프로덕션 및 엔지니어링
Louis Villain
Louis Villain
프로듀서
JNKSH
JNKSH
프로듀서

가사

Nie oczekuję od życia zbyt wiele, chcę tylko to co najlepsze
To jest ten czas, ten dzień, to miejsce, przypomniał mi o tym Day-Date
Biorę sporo na bary, biorę jeszcze więcej na rękę
Ona ma spory gabaryt, w sam raz na tylne siedzenie w S500
Włożyłem w to całe serce, potem otrzymałem respekt
Nasze życie to sextape, wyjebiemy te sześć zer
Wylewam Moët & Chandon za tych co mogę tu liczyć
W tym roku kupuję Lambo, a nie mam zamiaru się byczyć, bitches
Znam się na ruchach, znam się na sztukach, znam się na ludziach, poznałem na kurwach
W tym świecie, w którym liczy się każda sekunda
Dlatego muszę znów pędzić, kilka spraw ważnych, ważniejszych
(A co może być ważniejszego od mojego, pieniędzy?!)
Kiedyś furałem, siedziałem z ziomalem, przy bracie z kryształem
Piętnaście lat jak już nie walę, zmieniłem ten kryształ na diament, powieszę niebawem na ścianie
Czują oddech na plecach, chociaż dwa kroki przed nimi (co?)
Trzeci raz ich wyprzedzam dzieciak, coś jak Raikkonen Kimi
Wciskam gaz, nie ma czasu na stop, bo żyje się raz
Wchodzimy w to na sto, ja i mój skład
Liczę z tymi co są, nie liczę na fart
Ja wciąż taki sam, bo pamiętam dobrze ten start
Wciskam gaz, nie ma czasu na stop, bo żyje się raz
Wchodzimy w to na sto, ja i mój skład
Liczę z tymi co są, nie liczę na fart
Ja wciąż taki sam, bo pamiętam dobrze ten start
Plik, fury, icey, chain
Powiedz, który taki już dzień?
Nie lubię słowa nie, dlatego nie pytam ich
Muszę nawijać o forsie ciągle, bo ty nie wydajesz nic
Kolacja wyszła dwa razy więcej, no bo zostawiam tipa kelnerce
Chce zobaczyć mieszkanie, nie kuma że jedno noszę na ręce
Ciuchy szyte na miarę, zmieniamy kraje, aż musieli paszport wziąć
Auto parkuje się same, za pomocą kamer, wjeżdżamy i stop
Generacyjny bieg, catch me outside
Just do it man, jak w salonie Nike
Płacę cenę za moich ludzi, wiesz że nie zależy mi na reszcie
Dzisiaj ja kieruję ruchem, jak wjadę jej w dupę, wypadek na mieście
Wciskam gaz, nie ma czasu na stop, bo żyje się raz
Wchodzimy w to na sto, ja i mój skład
Liczę z tymi co są, nie liczę na fart
Ja wciąż taki sam, bo pamiętam dobrze ten start
Wciskam gaz, nie ma czasu na stop, bo żyje się raz
Wchodzimy w to na sto, ja i mój skład
Liczę z tymi co są, nie liczę na fart
Ja wciąż taki sam, bo pamiętam dobrze ten start
Written by: Filip Diesendorf-Krause, Jakub Elsadig Rokicki, Jan Kobiałka
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...