album cover
FANCY
1446
Hip-Hop/Rap
Utwór FANCY został wydany 16 lipca 2026 przez Stephurt Dystrybucja jako część albumu FANCY - Single
album cover
Najpopularniejszy
Ostatnie 7 dni
00:55 - 01:00
FANCY był najczęściej odkrywanym utworem w czasie około 55 sekundy do w ciągu ostatniego tygodnia
00:00
00:55
01:00
01:15
01:30
01:35
01:40
02:10
02:25
02:45
00:00
02:54

Teledysk

Teledysk

Kredyty

PERFORMING ARTISTS
SCADI HOUSE
SCADI HOUSE
Vocals
Kabe
Kabe
Vocals
Hellfield
Hellfield
Vocals
CrackHouse
CrackHouse
Programming
COMPOSITION & LYRICS
Dawid Łopatowski
Dawid Łopatowski
Composer
Michał Kacprzak
Michał Kacprzak
Composer, Lyrics
Bartosz Krupka
Bartosz Krupka
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
CrackHouse
CrackHouse
Producer

Tekst Utworu

Welcome to the CrackHouse
Trasę zawijam
Trzecim pasem, to nie Adidas
Avec une beauté, je suis comme un pirate
200 na blacie, jak wchodzę w wiraż
Znowu wita mnie blok, ah
Zarobię parę złotych jak Midas
Ona chce, żebym został
Przed nami jeszcze noc ta
Przyjechałem z ekipą tu, żeby zarobić sos
A twój ziomal przysypia, lepiej idź mu przynieś koc
Ja dzisiaj siedzę w klubie całą noc
Już nie umiem iść prosto
Mam ze cztery butelki, ale jedną parę rąk
Zabrałeś swoją dupkę, nie opuszczam jej na krok
Wychodzę z loży, czuję na sobie wzrok
Nie pytaj, jak mi poszło
LV Dior, lubię fancy shit, ten fancy shit
Jestem goat i mam dziesięć żyć, mam dziesięć żyć
LV Dior, lubię fancy shit, ten fancy shit
Jestem goat i mam dziesięć żyć, mam dziesięć żyć
200 na godzinę, lecimy przez miasto
Adrenalina - nikt nie może zasnąć
Jestem za nimi, a oni są za mną
GCBW, Cartel i SAYGON
Ahhh, wylewam jej szampan na dupę
Wszyscy nas znają w tym klubie
Lubimy wszystko, co duże
Ah ouais, ah ouais, ah ouais
Tony Montana (ah ouais, ah ouais, ah ouais)
Copacabana (ah ouais, ah ouais, ah ouais)
Masz brudne ręce, chcesz czysty interes, wszystko jest fancy, zobacz na jej cerę
Zacząłem na dnie, dziś siedzę jak prezes (co?)
Przyjechałem z ekipą tu, żeby zarobić sos
A twój ziomal przysypia, lepiej idź mu przynieś koc
Ja dzisiaj siedzę w klubie całą noc
Już nie umiem iść prosto
Mam ze cztery butelki, ale jedną parę rąk
Zabrałeś swoją dupkę, nie opuszczam jej na krok
Wychodzę z loży, czuję na sobie wzrok
Nie pytaj, jak mi poszło
LV Dior, lubię fancy shit, ten fancy shit
Jestem goat i mam dziesięć żyć, mam dziesięć żyć
LV Dior, lubię fancy shit, ten fancy shit
Jestem goat i mam dziesięć żyć, mam dziesięć żyć
Written by: Bartosz Krupka, Dawid Łopatowski, Michał Kacprzak
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...