album cover
Pada
album cover
Pada was released on March 19, 2020 by Asfalt Records as a part of the album 2011
Album2011
March 19, 2020
LabelAsfalt Records
LanguagePolish
BPM63
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy

Music Video

Music Video

Lyrics

Nie wstałem dawno, mordo przed 12, chyba
I nie odbiorę telefonu od was wcześniej, bywa
Co robiłbyś jeżeli ciągle Ci ten hajs spływa?
Dziękuję Bogu za to, liczy się pieniądz i rodzina, aha
Ona mi pisze, "Kup oliwę i worki, kup oliwę i worki"
Przerywam ciszę, buch do tego i Stones'i, buch do tego i Stones'i
Posiedzę jeszcze pół godziny i ponarzekam se bez przyczyny
Polska Żabka, a nie 7-Eleven, opuszczam sklep i znowu
Czuję, że znowu mi na głowę coś tu pada
I nie odpuszcza skurwiel, cały dzień na szaro, padam
A chciałbym z tego życia wycisnąć najwięcej dla nas
I nie bądź zła, że nie zrobiłem nic, znowu po planach
Na Tarchominie pada, oh, w całym moim mieście pada, oh
Od rana pa-pa-pa-pada, oh i czuję, że powoli padam, oh, hm, oh
Pewnie jeszcze tydzień temu wsiadłbym do fury, gdyby nie zdechła
I pozałatwiał wszystko z dachem, razem tu nie boimy się deszczu (deszcza)
Na wszystko przychodzi pora i rest in peace sunia, śmiali się ze mnie
Że mam za więcej ciuchy niż fura warta
Na pewno więcej chłopcy niż razem, gdy robię bowling w tym 1.3 i w kieszeni mam pensję, i bitch, yeah
Prosto w twarz, powiem Ci to prosto w twarz, dobry mood, nowy dzień i nagle
Czuję, że znowu mi na głowę coś tu pada
I nie odpuszcza skurwiel, cały dzień na szaro, padam
A chciałbym z tego życia wycisnąć najwięcej dla nas
I nie bądź zła, że nie zrobiłem nic, znowu po planach
Na Tarchominie pada, oh, w całym moim mieście pada, oh
Od rana pa-pa-pa-pada, oh i czuję, że powoli padam, oh, hm, oh
Written by: Filip Gunia, Miłosz Stępień
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...