album cover
Balans
292
Hip-Hop/Rap
Balans was released on May 28, 2020 by Universal Music Polska Sp. z o.o. as a part of the album Czarny Swing
album cover
Release DateMay 28, 2020
LabelUniversal Music Polska Sp. z o.o.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM83

Credits

PERFORMING ARTISTS
Miły ATZ
Miły ATZ
Vocals
@atutowy
@atutowy
Performer
DJ Lem
DJ Lem
Turntables
COMPOSITION & LYRICS
Miły ATZ
Miły ATZ
Songwriter
@atutowy
@atutowy
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
@atutowy
@atutowy
Producer
ENZU
ENZU
Mastering Engineer, Mixing Engineer

Lyrics

Flow is the connection between us and the universe
Through flow we can experience distant stars and
Look back at the beginning of existence itself
But what is flow?
In a nutshell, flow is the smallest
Quantity of energy that can be transported
Flow is an elementary particle without a real size
That can't be split, only created or destroyed
Jeśli nie wiesz kto powraca to ATZ, czyli to boom bap master
Wciąż rozdarty, ale ta ksywa mnie zlepi jak plaster
Ze mną kilka dobrych mord, co mówią łap za ster
Za mną dawno ludzi sort, typu rap hustler
Nadal zdarza mi się polecieć, ATZ traci kasę
A ona wraca gdy wyląduję stylem jak Baki Lasek
To ciągły balans, uważaj na łeb gdy zrzucam ballas
Bo zdarza mi się nie patrzeć kiedy ogarniam pięć rzeczy naraz
Nadal na baczność gdy słyszysz mój alias
Bo dla was z rapem romans jest bardziej jak mezalians
A ja w strukturze miasta to kreatywny protoplasta
Nawet gdy nieaktywny zdaje się, że cię przerasta
Od dawna do mnie to przyrasta
Nawet kiedy wstaje z wyra częściej ósma niż czternasta
Bo mam energię jak pierdolone pięć ton na piątym piętrze
Nie wisi tam, wciąż unosi się w powietrze
A gdy myślę jak to jebnie to mi rośnie wnętrze
A gdy myślę jak to jebnie to się boję, że myślę, że to pieprzę
Bo wtedy szanse są jakoś dwukrotnie większe
To ciągły balans, ej
Przechodzę przez to co dnia
To ciągły balans
Nie opieram się na przechodniach
To ciągły balans
Biforek, majk i rozchodniak
To ciągły balans, ej
Tak mnie naznaczył zodiak
To ciągły balans
Przechodzę przez to co dnia
To ciągły balans
Nie opieram się na przechodniach
To ciągły balans
Biforek, majk i rozchodniak
To ciągły balans, ej
Tak mnie naznaczył zodiak
Bo jestem grime MC, rap MC
Zjadam tych wack MCs
Nie widać tego po pensji, bardziej po inteligencji
Grze jak Van Persie, z finezją jak książę Persji
Oni są jealousy, zalewam Hennessy
Choć wolę Jim Beam, cola i limonka taki mam gust
Czasami Red Bull plus wódka gdy potrzebny jest boost
Wtedy łapię balans i te zwrotki spływają z ust mi
Niejeden wtedy gapi się jakby znalazł wodę na pustyni
Patrz mi na ręce, choć nie gadamy gestami
Nawet na rap imprezce nigdy nie wpadamy z pustymi
A bilans zysków strat budzi niemoc we mnie
Ale labele nie przestały widzieć hajsu we mnie
A gdy myślę jak to jebnie zawsze stoję pewnie
Świadomość wzrasta jak kolejne nowe słoje w drewnie
Cały ten rap to dla mnie bardziej przypadkowe brednie
Może to niemądre względnie, ale idę w to obłędnie
To ciągły balans, ej
Przechodzę przez to co dnia
To ciągły balans
Nie opieram się na przechodniach
To ciągły balans
Biforek, majk i rozchodniak
To ciągły balans, ej
Tak mnie naznaczył zodiak
To ciągły balans
Przechodzę przez to co dnia
To ciągły balans
Nie opieram się na przechodniach
To ciągły balans
Biforek, majk i rozchodniak
To ciągły balans, ej
Tak mnie naznaczył zodiak
Written by: @atutowy, Miły ATZ
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...