album cover
'07.02.83
27
Hip-Hop/Rap
'07.02.83 was released on October 21, 2020 by Universal Music Polska Sp. z o.o. as a part of the album Gdzie jest Eis?
album cover
Release DateOctober 21, 2020
LabelUniversal Music Polska Sp. z o.o.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM

Credits

PERFORMING ARTISTS
Eis
Eis
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Piotr Korzeniowski
Piotr Korzeniowski
Composer
Ernest Ivanda
Ernest Ivanda
Composer
Jacek Nalewajko
Jacek Nalewajko
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
Piotr Korzeniowski
Piotr Korzeniowski
Producer
NOON
NOON
Mixing Engineer, Mastering Engineer
Ernest Ivanda
Ernest Ivanda
Producer

Lyrics

Siemasz ziom, co tam?
Jest coś jak parę fajnych lat, jak mieszkamy sobie w tych blokach
Flota kręci tu wszystkim, whisky, koka
Niejeden typ już się w tym zamotał
Ok, rok temu było ostro
Ale teraz to wygląda, że co drugi z nas wychodzi już na prostą
Już nie melanż non-stop, teraz musimy trzymać fason
Pamiętam zawsze kto był przy nas
Wiesz, nie jestem jakimś gościem z kina
Jestem żywym typem, życie to chwila
Moje życie całe w tekstach i w rymach
Zapomnij o imprezkach, o filmach
Mam teraz jedną rolę, którą muszę grać i wygrać
Mój świat, moje życie, i pieprzyć resztę
Ten świat uczy mnie być tym, kim jestem
A ten bit ciągle bije jak serce
Non-stop
Pamiętam te wszystkie chwile dobre i złe
Te chwile, nawet każdy melanż z winem, goudę i sklep
To weszło mi w krew za mocno
Był moment, że alkohol wszedł mi w krew ostro
Tamte czasy się kończą, ale pamiętam moją historię
Pamiętam jak w szóstej klasie chlałem "Sofię"
Jak w siódmej siedziałem pod blokiem, minus cztery stopnie
Pamiętam jak w ósmej, kupiłem sobie pierwszą Nokię
Pamiętam melanże z Piotrkiem
Stary, jakbyś umiał nawijać, to miałbyś na tej płycie niejedną zwrotkę
I ciężko jest napisać o tym jedną zwrotkę
Wiesz, jak ten czas płynie
Ten czas płynie i chwile zdają nam się teraz proste
Z jedną laską mi nie wyszło
I dzięki temu pokochałem hip hop bardziej niż ją
I pokochałem rap bardziej niż ją
A teraz kiedy widzę, że ten sukces jest naprawdę blisko
To pamiętam to
Dena mi pomógł trochę, Noon mi pomógł trochę,
Dzięki stary miałem zawsze w domu flotę
Był moment że zrobiłem sobie z domu hotel
Ale zawsze ten dom był dla mnie czymś więcej niż szarym blokiem
Więcej, ojciec mówił zawsze wkładaj serce
W co robisz i próbuję robić to z każym tekstem
Mówił mi, że czas goni
Dobra, teraz jest czas żebym ja to zrobił po nim
Mój świat, moje życie, i pieprzyć resztę
Ten świat uczy mnie być tym, kim jestem
A ten bit ciągle bije jak serce
Non-stop
Written by: Ernest Ivanda, Jacek Nalewajko, Piotr Korzeniowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...