album cover
GRR
47
Hip-Hop/Rap
GRR was released on February 15, 2022 by INTERNAZIOMALE as a part of the album POWSTAJE
album cover
Release DateFebruary 15, 2022
LabelINTERNAZIOMALE
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM73

Credits

PERFORMING ARTISTS
ADM
ADM
Vocals
Gibky
Gibky
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
ADM
ADM
Songwriter
Gibky
Gibky
Songwriter
Zacheyak
Zacheyak
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Zacheyak
Zacheyak
Producer
Dj Johny NOBOCOTO Studio
Dj Johny NOBOCOTO Studio
Mixing Engineer, Mastering Engineer

Lyrics

Wiem dlaczego tyle syfu siedzi we mnie
Przejmowałem się tym co jest niepotrzebne
Coraz częściej z tyłu głowy słyszę puk, puk
Tak pukają do mnie kłopoty codziennie
Nie wchodź mi w kadr, bo robię scene
Wczoraj nie było Cię brat, więc teraz nie mów mi co powinienem
Już wyschły mi łzy, dziś ubieram zbroje
I robię gry jak CD Projekt, nie syp mi koki na stół
Wszędzie jest wóda i kreski, ciężko jest nosić mój ból
Dla was jest kurwa za ciężki
Ja brałem leki, żeby móc uciszyć jebane lęki
Więc nie mów mi o depresji
Szmaty, o których teraz bym nawet sobie nie pomyślał
Braki gotówy i duże długi
A na śniadanie była zupka chińska
Taki to wielki artysta
Pewnie mnie dawno by tutaj nie było
Gdyby nie ta moja wielka ambicja
Kiedyś mamusie pytałem
Czemu tak tatuś leży na podłodze?
To mi mówiła, że odpoczywa
I póki co to rozmawiać nie może
Wtedy się tylko drapałem po głowie
Nie byłem świadom, że kiedyś to samo jej zrobię
Wiem dlaczego tyle syfu siedzi we mnie
Przejmowałem się tym co jest niepotrzebne
Coraz częściej z tyłu głowy słyszę puk, puk
Tak pukają do mnie, kłopoty codziennie
Używki podobno wszystkie rzuciłeś
Po to by zrobić se przerwę
Twój tata dzwoni, gdy tylko wypije
Ostatnio dzwoni codziennie
Ostatnio dzwoni codziennie
Mówi, że teraz to nie odbierasz, może do jutra nie zejdzie
Z czasem przestajesz już czuć bo swoje serce wystawiasz na mróz
Zaczynasz żyć w przekonaniu, że w twojej obronie dziś nawet nie stanąłby Bóg
Za długo czekałeś na cud, a co ty myślałeś kurwa, że jesteś jedyny
Jeżeli to prawda, no to jest nas dwóch
Życie to dziwka
Dla mnie ten jebany rap, to nie tylko muzyczka
Od kiedy pamiętam, wychodzę z tym życiem na freestyle
Co?
Jakaś ostatnia linijka
Przyszedłem sobie tylko udowodnić ze to c mówiłem to nie jest pomyłka
Wiem dlaczego tyle syfu siedzi we mnie
Przejmowałem się tym co jest niepotrzebne
Coraz częściej z tyłu głowy słyszę puk, puk
Tak pukają do mnie, kłopoty codziennie
Written by: ADM, Gibky, Zacheyak
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...